Minister pod ostrzałem sadowników

28 kwietnia 2017; 10:06

27 komentarzy

Minister Jurgiel podczas spotkania w Grójcu (fot. DG)

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, szef Agencji Rynku Rolnego Łukasz Hołubowski oraz posłowie PiS Marek Suski i Dariusz Bąk spotkali się wczoraj z sadownikami. Producenci rolni mieli wiele pytań zwłaszcza do szefa resortu rolnictwa.

Na spotkanie z ministrem, które odbyło się w sali gimnastycznej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Armii Krajowej Obwodu „Głuszec”, przybyły setki sadowników. Producenci przede wszystkim chcieli się dowiedzieć od Krzysztofa Jurgiela, dlaczego nie mogli ubezpieczyć swoich upraw przed ostatnimi przymrozkami. Pytali też o to, jakie kroki podejmie rząd w kierunku pomocy sadownikom poszkodowanym w wyniku wiosennych przymrozków.

Nie mogli się ubezpieczyć

Przypomnijmy. Jeszcze w marcu liczna grupa sadowników chciała ubezpieczyć swoje uprawy przed skutkami mrozu, korzystając z faktu, iż budżet państwa dopłaca do stawki takiego ubezpieczenia. Firmy ubezpieczeniowe konsekwentnie odmawiały jednak zawarcia umowy, tłumacząc to brakiem odpowiednich aktów prawnych, za wydanie których odpowiada Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Ostatecznie firmy zaczęły zawierać umowy z sadownikami dopiero 15 kwietnia. Niewielu jednak pokusiło się o ubezpieczenie sadów przed ostatnimi przymrozkami. Stało się tak z bardzo prostej przyczyny. Każda umowa ubezpieczenia jest bowiem opatrzona zapisem o 14-dniowej karencji, natomiast według wszystkich prognoz pogody znaczne spadki temperatury poniżej 0 stopni Celsjusza miały nastąpić – i rzeczywiście nastąpiły – już następnej nocy, z 16 na 17 kwietnia.

– Od początku roku była możliwość zawierania umów z ubezpieczycielami. Ale trzeba sobie jednak zdawać sprawę także z tego, że są to firmy z zagranicznym kapitałem – podkreślał minister Jurgiel. – Zaznaczam jednak, że tylko 0,6 procenta wszystkich rolników w ostatnich latach ubezpieczało swoje uprawy – mówił. Szef resortu rolnictwa zapewniał też, że rząd pomoże sadownikom poszkodowanym w wyniku przymrozków.

Limity wzbudziły śmiech

Głos podczas spotkania zabrał także prezes Agencji Rynku Rolnego (ARR) Łukasz Hołubowski. Jego słowa wywołały jednak spore kontrowersje. Hołubowski zapowiedział bowiem, że dzięki staraniom polskiego rządu w połowie maja zostanie uruchomiony kolejny limit na wycofanie jabłek z rynku. Mowa o 8 tys. ton. Słowa te jednak sadownicy skwitowali śmiechem. Jest to bowiem stosunkowo niewielka ilość (chętnych do wycofania jabłek z rynku jest kilkanaście tysięcy osób). Ponadto, do tego czasu zdecydowana większość producentów sprzeda już swoje jabłka. Pozostaje też pytanie: czy wspomniane 8 tys. ton będą mogli wycofać z rynku producenci indywidualni? Czy może limit ten zostanie rozdysponowany jedynie wśród grup producenckich?

Zarówno minister Jurgiel, jak i szef ARR wspomnieli także o udanych negocjacjach polskiego rządu w sprawie otwarcia na polskie jabłka nowych rynków zbytu takich jak Chiny czy Indie. Choć sukcesy na tym polu to pozytywna informacja, sadownicy mają jednak świadomość, że kraje te nigdy nie zakupią takich ilości jabłek jak Rosja. – W 2016 roku do Indii wyeksportowaliśmy 2242 tony. Ta ilość odpowiada zbiorom 4-5 sadowników, może nawet jednego większego. To samo Chiny – 347 ton. Może naszym partnerem ma być Nigeria – 19,5 tony, a może Senegal – 36 ton? Czy to są priorytety rządu? – pytał Sławomir Zieliński. Przypomnijmy, że Rosjanie rocznie importowali około 300 tys. ton naszych jabłek.

Uprościć protokoły

Wiele gorzkich słów w kierunku ministerstwa rolnictwa padło też ze strony Jana Madeja, sadownika z gminy Warka, działacza Związku Sadowników RP i członka Powiatowej Rady Izb Rolniczych. – Cieszę się, że wreszcie pracownicy przyjechali do pracodawcy – powiedział do ministra, posłów i szefa ARR. – My od kilkunastu miesięcy na posiedzenia Izb Rolniczych zapraszamy przedstawicieli Agencji Rynku Rolnego, wojewody mazowieckiego i Ministerstwa Rolnictwa. Ale nigdy nie mają dla nas czasu. Z kim mamy się konsultować? Chyba sami ze sobą – stwierdził Madej.

– Bardzo istotną jest kwestia szacowania strat. Nie da się w ciągu zaledwie 2 miesięcy, czyli w czasie określonym przez ustawodawcę, wiarygodnie oszacować strat w takiej gminie jak Warka, gdzie jest około 2 tysięcy gospodarstw. Straty można wiarygodnie oszacować dopiero po opadzie czerwcowym – mówił Madej. – Chciałbym jeszcze zapytać: kto opracował wzór protokołu oszacowania szkód? Kiedyś były 4 strony teraz jest 7. W tej chwili jest to naprawdę nie do przebrnięcia – dodał. Swoje wystąpienie Jan Madej zakończył ostrymi słowami: – My przyszliśmy po to, by żądać od was spełnienia naszych postulatów. Każdy nas olewa. My nie jesteśmy mięsem armatnim, na zasadzie chłop jest do roboty i morda w kubeł.

Kwestię bardzo skomplikowanych protokołów oszacowania stron poruszali także wspomniany Sławomir Zieliński oraz wójt gminy Błędów Marek Mikołajewski. Na apel tego ostatniego o uproszczenie protokołów oszacowania strat minister powiedział, że „to bardzo słuszna uwaga”.

Spotkanie trwało 2 godziny. Słowa rządzących wywołały wśród sadowników mieszane uczucia. Część osób uznała, że takie debaty są potrzebne. Większość uczestników podkreślała jednak, że ze strony Krzysztofa Jurgiela nie padły żadne konkretne deklaracje w kwestii rozwiązania problemów poruszanych przez producentów. Mają oni jednak nadzieję, że ich postulaty zostaną spełnione.

dg

TAGI:


Komentarze (27):

Gość; 28 kwietnia 2017, 11:43

Prezes Szpitala na spotkaniu dla sadowników? Przebranżawia się? W końcu tyle gruntów ornych wokół szpitala, że można by to było zagospodarować. Trochę wisni i jabłoni można wtyknąć, będzie lądowisko, to i śmigłem się opryska.

gosc; 28 kwietnia 2017, 16:01

A niby czemy to Panstwo ma gwarantowac zbyt rolnikom,niech sami sie martwia gdzie to srzedac.Jak ktos otwiera biznes to sam musi sie troszczyc o zbyt swojego towaru,a tu jeszcze im doplac,oni zadaja itd..do roboty niech sie wezma a nie mercedesami sie woza za doplaty unijne i nic nie robia.

wściekła; 28 kwietnia 2017, 18:47

ten kto jezdzi mercem ten jezdzi....ale masa ludzi ma małe gosporarstwa sadownicze....!!! mało tego....jak nasi politycy kochani psuli kontakty z ruskimi to sie nikt nas o nic nie pytał.....więc teraz nikt łaski nie robi by poprawić to co zepsuli....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

mekintosz; 28 kwietnia 2017, 19:49

panie madej ado tej pory zes pan dawal rade oszacowac przez dwa tygodnie cosie zmienilo zestarzales sie pan czy moze byla to lipa panowie sadownicy jedyny rozsadny glos w dyskusji to glos wojta bledowa pana mikolajewskiego tylko stanowcza rozmowa prowadzona w tym stylu moze doprowadzic do pozytywnych rozwiazan brawo panie wojcie niech sie ucza od pana sadownicy

czytelnik; 28 kwietnia 2017, 19:51

Popieram, mi do biznesu nikt nie dokłada,jak nie ma klienta to mój problem a sadownik czy rolnik ciągłe dopłaty,do krusu z Unii do ubezpieczeń za staraty i co jeszcze a a po 20 ,50 i więcej hektarów mają powinni być traktowani równo jak każdy przedsiębiorca

Sadownik; 28 kwietnia 2017, 19:52

Kolego, skoro w sądownictwa jest taki kapitał aby za dopłaty Mercedesem jeździć, to nic nie stoi na przeszkodzie abyś zakupił gospodarstwo, zakazał rękawy i sam się wziął do pracy. Jest wolny rynek i kopa ziemi do kupienia.
Co do rynku zbytu, mieliśmy dobry, dochodowy rynek. To rządy go popsuły sprawą katastrof i wolnością dla kraju gdzie Bandera jest bohaterem narodowym bo wymordowal tysiące Polaków.
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.

czytelnik; 28 kwietnia 2017, 19:52

Popieram, mi do biznesu nikt nie dokłada,jak nie ma klienta to mój problem a sadownik czy rolnik ciągłe dopłaty,do krusu z Unii do ubezpieczeń za staraty i co jeszcze a a po 20 ,50 i więcej hektarów mają powinni być traktowani równo jak każdy przedsiębiorca

Malodobry; 28 kwietnia 2017, 20:15

Skoro jest ministerstwo rolnictwa... To niech dba o rolników. Jak bedzie ministerstow nierobow czy chejterow z miasta to moze zadba o wasze... Jurgielowe panstewko tylko sapie a wyników brak... Makaron na uszy dobry w telewizji... A nam przymrozki, grad i wiatr w oczy. A i mydło z ministerstwa :(

Hahaha; 28 kwietnia 2017, 20:25

Gesciej sądzić, goście! !!

do wściekła; 28 kwietnia 2017, 21:21

Zgadzam się z panią, tylko jak słucham pana posła Maliszewskiego, to mi się flaki przewracają. Toż to za PO i PSL Rosja wprowadziła embargo dla nas a co zrobili poprzednicy? -NIC. Dzisiaj odwrócić sytuację jest trudno. Dlatego dzisiejsi rządzący jeżdżą i szukają rynki zbytu.

do wscieklego; 29 kwietnia 2017, 07:16

Tylko ze u Bandery na Majdanie byl jasnie PAN Kaczynski a nie Maliszewski i sadownicy

nic nie wiem; 29 kwietnia 2017, 08:54

może mi ktoś napisze - co było na tym spotkaniu bo ani z relacji redakcji, ani tez z komentarzy nie mogę nic wnioskować. Padły jakieś deklaracje, konkrety ze strony ministra? Podejmą jakieś działania - co z embargiem, co z rekompensatami, co z dopłatami bezpośrednimi(będą zrównane ?)

do gosc; 29 kwietnia 2017, 11:49

panie jak myślisz że sadownicy tylko siedzą w mercedesach i nic nie robią to jedź pan do pierwszego lepszego gospodarstwa i zaoferuj że będziesz pan pomagał w każdej czynności gospodarzwoi przez tydzień ciekawe po ilu dniach wróciłby pan do swojego miasta.

do niektórych piszących; 29 kwietnia 2017, 14:13

Proszę mi przypomnieć czy za poprzedników był jakiś minister i wsłuchiwał się w głos sadowników? Bo ja sobie nie przypominam.

patrze sobie; 29 kwietnia 2017, 18:33

Krew mnie zalewa jak gosc ma. 3 ha sadu ojca w urzedzie i sam nie musi pracowac Mamusia za granica a on 3 miesiace pracy w ciagu roku Reszta na przelew i placze ze jestzle

do sadownik; 29 kwietnia 2017, 19:18

gdyby nie Ci z Ukrainy to nie dałbyś rady zerwać jabcoku to co ci na drzewie urosło

alek; 29 kwietnia 2017, 20:08

Jestem sadownikiem ale mam świadomość że nie można rozwijać sadownictwa bez ograniczen bo niedługo okreg sadowniczy będzie od Odry po Bóg

do; 29 kwietnia 2017, 20:47

Był Lepper Andrzej i rozmawiał o hodowli świń z sadownikami

Gosc; 29 kwietnia 2017, 22:34

Przyjechał, bo słupki spadają. Poparcie dla pis jest najniższe od wyborów i Znów jadą w teren składać obietnice

Skwitowanie; 30 kwietnia 2017, 07:19

Jaki minister, taka pomoc.

sadownik od 23lat; 30 kwietnia 2017, 13:55

Będąc na tym spotkaniu miałem wrażenie że Jurgielowi się pomyliło do kogo przemawia. Cicho chaotycznie i o świniach zero konkretów o sadownictwie.

Dno.; 30 kwietnia 2017, 19:15

Suski Wafel Kaczora w sumie jak cała partia parobków...

A rolnicy narzekali narzekają i narzekać będą... zawsze im mało.

do sadownik od 23lat; 30 kwietnia 2017, 19:23

Jurgiel mówił do wszystkich, chciał żeby wszyscy zebrani rozumieli jego język. Redaktor napisał, ze "przybyły setki sadowników", zamieścił odpowiednie zdjęcia, które pokazały frekwencję i osoby zainteresowane tematem (trzecie zdjęcie- niezły ubaw).
Ustaw się lepiej sadowniku w kolejce do ARiMR albo UG, bo trzeba dopełniać formalności:)
Chyba Ci się chłopie nudzi, jak na takie spotkania masz czas:)
Pozdrawiam, ja lecę pryskać

do gościa; 30 kwietnia 2017, 23:04

Obietnice są realizowane w bardzo szybkim tempie. Mam ulotkę przedwyborczą PiS-u (schowałem na pamiątkę) to nawet twierdzę, że wszystkie postulaty zostały już zrealizowane. Mają jeszcze 2,5 roku. Oceniać będę po kadencji. Proszę mi wskazać postulat PO i PSL-u który został zrealizowany w ciągu 8 lat. Ale proszę merytorycznie!!!!!

leser; 4 maja 2017, 09:57

Tak Panowie - trzeba więcej i gęściej sadzić !

rolnik ; 8 maja 2017, 21:16

Taki człowiek nie powinien być ministrem

do rolnika; 9 maja 2017, 12:12

Mam pytanie - w/g pana jak rozumiem musi być człowiek, który pięknie mówi obiecując złote góry. Przez 8 lat tak to wyglądało i nic dla rolników nie wynikało. Chociaż nie dla wszystkich, dla wybranych być może.

Napisz komentarz:

Twój nick:

Treść komentarza:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu Grojec24.net nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady komentarzy.


Najnowsze artykuły

Los Angeles i Alaska przed braćmi Chałupka Początek jesieni to dla Sensei Jacka i Krzysztofa Chałupka...
Repertuar kina GOK 22 - 24 września 2017 Gang Wiewióra 2, Królewicz Olch, Renegaci oraz Tanna - to...
Ukradziono sprzęt strażakom z OSP w Chodnowie! W nocy z 16 na 17 września złodzieje okradli budynek OSP....
Szutrowy finał w Słomczynie Przed nami ostatnia szansa na Szutrową rywalizację w Sł...
Rocznica śmierci Juliusza Olszewskiego 73 lata temu w dniu 16 września 1944 podczas bombardowania...
www.AUTOdoc.pl

Najnowsze ogłoszenia

Praca Opiekunka do 2 dzieci Witam
Szukam opiekunki dla dwójki dzieci (dziewczynka 3 lata,...
Zginęła suka 18.09 po 18.00 zginęła suka mieszaniec podobna do labladora ,kolor czarny...
Med Legal forum odszkodowania. Dla... Med-Legal Profesjonalny Portal Odszkodowań

Masz problem...
Siatki Balkonowe Dla Kotów Montaż siatek na balkonach to nasza specjalność, w przeciwieństwie do...
Sklep Bricomarche w Grójcu zatrudni... Opis stanowiska -KASJER:
- obsługa kasy fiskalnej, terminali...

Firmy z Grójca i okolic

PRACOWNIA ARCHITEKTONICZNA ŁUKASZ... NAJWYŻSZA JAKOŚĆ W KONKURENCYJNEJ CENIE SPRAWDŹ!
OPIS DZIAŁALNOŚCI:
Usługi budowlane, koparko-ładowarką.... Przedsiębiorstwo Artura Czaboka świadczy usługi budowlane, transportowe...
Drew-Stal Łukasz Flis Drew- Stal to rodzinna firma, która istnieje już od 15 lat. Przez ten...
Leczenie stwardnienia rozsianego Początkowe objawy stwardnienia rozsianego pojawiają się zazwyczaj nieoczekiwanie...
ProClinic Dental Proclinic Dental to klinika, która zaprasza wszystkich pacjentów do...

2013-2017 © Grojec24.net - informacyjny portal mieszkańców.

Wydawcą portalu jest AaaMedia.pl.