Sadownik: Stanęliśmy nad przepaścią

14 lipca 2018; 12:40

Grojec24.net

17 komentarzy

Fot. Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej

Wczoraj w Warszawie odbył się protest sadowników niezadowolonych z dramatycznie niskich cen skupu owoców miękkich i jabłek przemysłowych. Po manifestacji nasuwają się pytania o frekwencję oraz o efekty akcji.

W stolicy pojawiło się kilka tysięcy sadowników mocno zaniepokojonych sytuacją na polskim rynku owoców. Jedni mówią, że w proteście wzięło udział 2-3 tys. producentów, inni zaś, że mogło być nawet 5 tysięcy osób. Niezależnie od tego, która z tych liczb jest bliższa prawdy, nie da się ukryć, że na takich akcjach wciąż jest nas za mało.

Stosunkowo nieduża frekwencja to wynik braku jedności w sadowniczej branży. To poróżnienie wśród producentów mogliśmy obserwować chociażby 10 lat temu, gdy odbywały się blokady przetwórni. Ceny jabłek przemysłowych były wówczas jeszcze niższe niż obecnie. Chcąc zmusić przetwórców do podwyżki, grupy producentów pilnowały bram zakładów, by na ich teren nie mógł wjechać żaden samochód z jabłkami. Jednocześnie organizatorzy wystosowali apel do wszystkich sadowników o wstrzymanie dostaw surowca.

Niestety, protest nie przyniósł rezultatu w postaci podwyżek cen „przemysłu”. Pewnie w dużej mierze dlatego, że bardzo wielu producentów zignorowało apel. Jedni protestowali, drudzy po prostu zbierali, nie myśląc o tym, że w ten sposób kręcą bat na całą branżę, i że ten bat po prostu kiedyś mocno ich zdzieli w plecy. Pamiętamy te tłumaczenia. „Mam to zostawić na polu, aż zgnije?”, „Z czego ja zapłacę za prąd?”, „Protesty nie mają sensu”, „Co mam dać ludziom do roboty?”, „Nie mam czasu na blokady”. I tak jabłka, pomimo blokad, bocznymi bramami, po cichu trafiały do przetwórni. – Niech protestują, ja zebrałem, sprzedałem i przynajmniej mam czysto w sadzie – mówił czołowy sadownik, śmiejąc się poniekąd z protestujących.

Tamten protest miał znaczenie symboliczne. Dobitnie udowodnił, że nie ma wśród nas jedności. Pokazał przetwórniom, że mogą wygrać, nie robiąc właściwie nic. Wystarczyło poczekać, aż sami chwycimy się za łby. Zresztą podobnie jest w innych aspektach sadowniczej działalności. „Podbieranie” pracowników, obniżanie cen na rynku do poziomu poniżej kosztów produkcji (byleby tylko klient przyszedł do mnie, a nie do sąsiada) – w ten sposób rywalizujemy, niszcząc powoli zarówno siebie, jak i innych producentów. Plony zasiane przed laty zbieramy do dziś.

Potem mieliśmy kolejne protesty. Choćby i ten z 2016 roku. Cena jabłek przemysłowych była wówczas bardzo niska (około 20 groszy), choć i tak wyższa niż obecnie. W większości sadowniczych gmin Związek Sadowników zorganizował spotkania dla producentów. Sale pękały w szwach. Byliśmy zgodni – trzeba protestować, trzeba coś zrobić. Na koniec były zapisy na autokar, która zawiezie ludzi na protest do Warszawy. Z kilkuset obecnych zapisało się raptem kilkanaście osób. W gminie, gdzie na każdej na wsi mieszka kilkudziesięciu gospodarzy, nie można było zebrać jednego pełnego autokaru. Reszta wymówiła się brakiem czasu czy jakąś pilną robotą do wykonania. A podejrzewam, że po prostu im się nie chciało. Jak to zwykle bywa, nie zabrakło narzekających, nie zabrakło radzących, za to zabrakło tych, którzy coś robią.

Chyba wciąż niewielu sadowników zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Niby popierają protesty i inne działania na rzecz podwyżek cen, a jednocześnie nie chcą dać nic od siebie. Wielkim błędem jest myślenie, że Maliszewski albo jakikolwiek inny działacz pojedzie do Warszawy z garstką ludzi i coś wywalczy. Inna byłaby siła naszych argumentów, gdyby pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów pojawiło się kilkanaście albo może nawet 20 tysięcy niezadowolonych producentów. Sukcesem byłoby, gdyby z każdego domu na proteście pojawił się chociaż jeden przedstawiciel.

Wczorajszy protest miał na celu zmuszenie państwowych decydentów do reakcji na krzywdę producentów. Oczywiście, nie jesteśmy naiwni i cudów nie oczekujemy. Mamy jednak nadzieję, że rząd zacznie, przynajmniej w niektórych kwestiach, słuchać głosu sadowników. Czy wreszcie ktoś poważnie zajmie się tematem kontraktacji? Czy ktoś podejmie działania na rzecz ochrony naszych rodzimych producentów?

Dzięki manifestacji społeczeństwo miało się również dowiedzieć prawdy o sytuacji w polskim sadownictwie. O tym, że na spadek cen wpływa fakt, że sprowadza się owoce z Ukrainy, mimo iż nasze rodzime wypełniają zapotrzebowanie. O tym, że polskiemu producentowi stawia się coraz trudniejsze warunki odnośnie używania środków ochrony roślin, a nie idzie za tym większa zapłata. Albo może o tym, że sadownik sprzedaje wiśnie po 1 zł za kilogram, a w sklepie kosztują one 8-9 zł.

Niestety, społeczeństwo o demonstracji nie dowie się z Telewizji Polskiej, na którą łożymy również i my, płacąc abonament. Szefowie rządowych (bo na pewno nie publicznych) mediów uznali najwidoczniej, iż opinia publiczna nie musi wiedzieć, że kilka tysięcy sadowników przemaszerowało głównymi arteriami Warszawy w geście protestu. Nie wyemitowano żadnego reportażu, pewnie dlatego, że mógłby on zburzyć obraz dobrobytu polskiej wsi za rządów PiS utrwalany w Agrobiznesie. W wieczornym wydaniu „Wiadomości” znalazło się natomiast miejsce na informację o tym, że 83. urodziny obchodzi Jarosław Marek Rymkiewicz, wybitny poeta i eseista. Materiał okraszono oczywiście filmowym wspomnieniem, jak to w 2016 roku Jarosław Kaczyński wręczał Rymkiewiczowi nagrodę im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie twierdzę, iż urodziny znakomitego poety nie są ważną sprawą, ale… chyba los tysięcy sadowników nieco bardziej zasługuje na uwagę.

Ale może to i lepiej, że TVP nie zrobiło żadnego materiału z wczorajszego strajku. Pewnie gdyby powstał, sadownicy zostaliby „subtelnie” przedstawieni – jak to w poprzednim ustroju bywało – jako warchoły i wichrzyciele (takim określeniami władze PRL nazywały uczestników strajków radomskich w 1976 roku), którzy mącą porządek publiczny. Albo dominującym tematem byłby fakt, że prezesem Związku Sadowników RP jest Mirosław Maliszewski, polityk PSL-u, czyli partii, którą obecna władza uważa za wroga. Dobrze, że chociaż inne media zadały sobie trud wspomnienia o naszym proteście. Materiały z tego wydarzenia pojawiły się m. in. w Polsacie, TVN-ie czy RMF FM.  Pisały o tym portale branżowe, a nawet portal Radia Maryja.

Chwała tym, którzy wczoraj byli na proteście. Chwała tym, którzy jabłka zrzucają na ziemię, zamiast dostarczać je na przetwórnię za 13 gr/kg. Chwała tym, którzy wstrzymują się ze zrywaniem wiśni, zamiast sprzedawać je poniżej kosztów. 

Sadownik (imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

TAGI:


Komentarze (17):

Gość; 14 lipca 2018, 15:52

Sama prawda!

Roman; 14 lipca 2018, 18:38

Zakłady przetwórcze, które należy do międzynarodowych koncernów dzięki silnej pozycji rynkowej narzucają niskie ceny. Ceny powinny być wyższe, co wynika z sytuacji międzynarodowej i podaży w Polsce. Podaż nie jest tak rekordowa jak się niektórym wydaje. Na razie nie przesądzamy czy doszło do zmowy cenowej. Mówimy jedynie, że niskie ceny mają charakter zmowy cenowej. Oczekujemy od rządu nacisku na zakłady przetwórcze, żeby podniosły ceny skupu owoców. Więcej na https://wpolityce.pl/polityka/403857-nasz-wywiad-maliszewski-o-niskich-cenach-owocow

Darek; 15 lipca 2018, 16:50

Maliszewski teraz taki wygadany a gdzie był jak rozpieprzano przemysł przetwórczy ,przyklepywał wszystko jak leci jak teraz przed wyborami PSL ma piętra że ciepłe posady się skończą to podnosi larum jaki to rząd jest zły i nie dobry dla rolników tak krzyczeć to powinien co najmniej 10 lat temu.Co do cen na przetwórniach to rząd guzik może są to prywatne frmy i koniec jaką cenę wystawią taką mają .

Rolnik i sadownikzs; 16 lipca 2018, 15:49

Zawsze narzeka.... urodzaj, nieurodzaj, kleska

Mario; 16 lipca 2018, 17:30

To może czas porozmawiać o dotacjach bezsensownych na zakładanie nowych sadów ? O działaniach grup producenckich o ich złodziejskich metodach? Może czas zmniejszyć produkcję ? Bo myślę że konkurencji na wschodzie nie jesteśmy w stanie i tak zatrzymać a do tego mamy rząd jaki mamy którego sadownictwo warzywnictwo i cały przemysł rolniczy niewiele obchodzi !!!! Protesty już wiele razy polazały że do niczego nie prowadzą! Znowu wylansują kilku krzykaczy którzy dostaną się do struktur rządzących i szybko zapomną o protestujących!!! Jedyną zdrową zasadą jest niedostarczanie surowca do przetwórstwa !!!!

Pniewy; 16 lipca 2018, 18:34

Śmiech Gdzie był Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej jak jabłko przemysłowe było po 8 groszy. Tylko wtedy były rządy PO I PSL.

KASIA; 17 lipca 2018, 13:21

To jest wasz partia PIS tylko w z Grójca daliście im poparcie i teraz macie że nawet Kurski o was nic nie powiedział żebyś tak wszyscy co głosowali to was bieda zjadła życzę wam tego za 5 lat się do nich nie przyznacie że głosowanie tak jak to już raz zrobiliście z Wałęsą w ciemniaki CZYLI CHŁOPI

Strzał; 17 lipca 2018, 17:16

Jak przemysł był po złotówce. To nikt z suwerenem się nie dzielił. Więcej się pracownikom nie płaciło. Tylko w nocy ze strzelbą się pilnowało sadów. Nowe fury, domy, mieszkania pod wynajem itd.

Do strzal; 17 lipca 2018, 18:37

Celny strzał. Jak ceny wysokie to mają wszystkich w d... Jak klęska urodzaju to płacz i lament.
Najwięksi beneficjenci unii, a głosowali na PiS.

Do strzalll; 22 lipca 2018, 23:27

Ciągle narzekają to niech idą na etat za 2000.

Corpoludek; 2 sierpnia 2018, 18:47

Strajkuja furami za 500tys zl...

do Pniewy; 4 sierpnia 2018, 07:55

GLOSUJ NA P I S

Prawda; 10 sierpnia 2018, 20:05

Zostawić majątki i do pracy na etat, innego wyjścia nie ma. Biedaki z autami za 499.999

Sad do Prawdy; 13 sierpnia 2018, 09:37

Już raz zwracałem ci uwagę, że nie jesteś dobrym człowiekiem. A kim jesteś? Też to już było powiedziane, ale trzeba coś dodać. Duży, z napakowaną kabzą cwaniak z ciebie, zawistny, zakłamany i oderwany od rzeczywistości. Czas na emeryturę kolego.

obserwator; 18 sierpnia 2018, 19:54

Brawo dla Pniew, Strzalu, Corpoludka, Prawdy sama prawda a sadu emeryture im lepsza bryka tym bardziej bryka a moze niech im ciotka Angela dolozy przeciez to niemcy rzadza koncentratami

Sad do obserwartor ; 19 sierpnia 2018, 07:56

Ja biję "brawo" dla twojej głupoty. Wygląda na to, że jesteś albo siejącym zamęt trollem, albo skończonym ćwierćgłówkiem. Sadownicy są solą tej grójeckiej ziemi i wyrażanie satysfakcji z powodu trudnej sytuacji w branży, świadczy właśnie o tym. Te bryki za 500 tys. posiadają tylko nieliczni i w przeważającej mierze w kredycie lub leasingu. Nikt nikomu nie broni czynić podobnie. 90% jeździ starymi, sprowadzonymi z Niemiec, Fracji itp., stąd m. in. szybki rozwój warsztatów usługowych. Nigdy nie ciesz się z cudzego nieszczęścia, człowieku. W przeciwnym razie, pozostaniesz na nieco niższym szczeblu rozwoju.

Sad do obserwator II; 19 sierpnia 2018, 08:05

Po chwili refleksji, muszę jeszcze dodać, że szczucie jednych na drugich i pochwalanie tego, jest mało eleganckie i jednak charakterystyczne dla trolli.

Napisz komentarz:

Twój nick:

Treść komentarza:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu Grojec24.net nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady komentarzy.

 



Najnowsze artykuły

Tylko jeden punkt Mazowsza w dwóch meczach Piłkarze grójeckiego Mazowsza mijającego tygodnia nie...
Terytorialsi z grójeckiej Brygady pobiegli w Sztafecie Niepodległości Sztafeta Niepodległości to symboliczny bieg dla uczczenia...
Kolejne wcielenie żołnierzy do 6MBOT w Grójcu W sobotę ruszyła kolejna tura naboru ochotników do...
Festiwal Kolorów w Grójcu Color Fest Party - największa impreza muzyczna, na którą...
Repertuar kina GOK 17-23 sierpnia 2018 FRU, Iniemamocni 2, Drapacz chmur oraz Pierwsza noc...


Najnowsze ogłoszenia

Pasteryzatory Witam wykonam pasteryzatory oraz kotły serowarskie na życzenie klienta....
sprzedam pasteryzator ...
Pracownik magazynu- Holandia! Podejmij współpracę z LiderJob (cer. 16198) – Twoim liderem...
Szukam Kobiet - Dodatkowe Pieniądze Biorę udział w projekcie Tylko Dla Kobiet.
Szukam dziewczyn,...
Gruba siatka ochronna na boisko Solidna siatka ochronna, jaką oferujemy, nie pozwoli wydostać
się...

Firmy z Grójca i okolic

Pro-wash Firma Pro-Wash oferuje szeroki zakres usług sprzątania.
Począwszy...
... Kapitan Remont jest profesjonalną i wyspecjalizowaną firmą wykonującą...
Corda amar.nowak@o2.pl
Pneumat System Sp. z o.o. Wszystkie firmy z Grójca i okolic zapraszamy do skorzystania z naszej...
... Frupo.pl to sklep dla dzieci i niemowląt zlokalizowany w Kole. W swojej...

2013-2018 © Grojec24.net - informacyjny portal mieszkańców.

Wydawcą portalu jest AaaMedia.pl.