Dwieście pięćdziesiąt dwie osoby dziennie. Tyle średnio kierowców traciło w 2024 roku prawo jazdy z powodu nietrzeźwości za kierownicą. Łącznie polska policja zatrzymała 92 324 takich kierujących. Mniej niż rok wcześniej o 3,5 procent, ale wciąż obraz pokazujący, że jazda po alkoholu pozostaje jedną z najczęściej powtarzających się sytuacji na polskich drogach.
Rok 2024 zmienił też prawo. Od 14 marca sądy obligatoryjnie orzekają przepadek pojazdu prowadzonego pod wpływem alkoholu. W 2026 roku ta nowelizacja ma już konkretne wyroki, kilka tysięcy zajętych aut i pierwsze licytacje w urzędach skarbowych. Coraz więcej osób, dla których incydent skończył się postanowieniem sądu, decyduje się na rozwiązania wspierające abstynencję. Jednym z nich jest Wszywka alkoholowa Łódź, czyli implant z disulfiramem, który pomaga utrzymać trzeźwość przez 8 do 12 miesięcy po zabiegu.
W skrócie
- Stan po użyciu alkoholu (0,2-0,5 promila we krwi) to wykroczenie. Powyżej 0,5 promila to przestępstwo z art. 178a Kodeksu karnego.
- Od 14 marca 2024 sąd orzeka obligatoryjny przepadek pojazdu, jeśli kierowca miał co najmniej 1,5 promila alkoholu lub spowodował wypadek przy stężeniu od 1,0 promila wzwyż.
- Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi grzywna, ograniczenie wolności albo kara pozbawienia wolności do 3 lat, świadczenie pieniężne od 5 000 do 60 000 złotych oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat.
- Recydywa z art. 178a paragraf 4 to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat - bez możliwości zawieszenia.
- Alkohol resztkowy następnego dnia po imprezie jest w Polsce jedną z najczęstszych przyczyn zatrzymania kierowców w godzinach porannych. Wątroba metabolizuje około 0,10-0,15 promila na godzinę.
Co zmieniła nowelizacja art. 178a KK od 14 marca 2024?
Główna zmiana w prawie drogowym ostatnich lat to art. 178a paragraf 5 Kodeksu karnego. Wprowadził on zasadę orzekania o przepadku pojazdu lub jego równowartości wraz ze skazaniem za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu. Przepis wszedł w życie 14 marca 2024 roku i od tamtej pory regularnie pojawia się w orzeczeniach polskich sądów.
Pierwszy rok obowiązywania pokazał, że przepis nie jest martwy. W ciągu 12 miesięcy od wejścia w życie nowelizacji policjanci tymczasowo zajęli 7 611 pojazdów. Do 5 maja 2025 roku liczba zatrzymanych aut wzrosła do 8 824, a prokuratorzy wydali 5 341 postanowień o zabezpieczeniu majątkowym. Sądy orzekły w trybie przyspieszonym 179 prawomocnych przepadków, a kolejne sprawy czekają na rozstrzygnięcie.
Konfiskata pojazdu - kiedy sąd orzeka przepadek?
Przepadek pojazdu nie jest fakultatywny. To znaczy, że sąd nie ma wyboru - musi go orzec, jeśli spełnione są przesłanki ustawowe. Konfiskata dotyczy trzech grup sprawców:
- kierowcy ze stężeniem alkoholu co najmniej 1,5 promila we krwi (lub 0,75 mg/l w wydychanym powietrzu);
- kierowcy z co najmniej 1,0 promila we krwi, który spowodował wypadek drogowy;
- kierowcy w warunkach recydywy, czyli ponownie skazanego za jazdę w stanie nietrzeźwości po wcześniejszym wyroku.
Sądy stosują przepadek niezależnie od tego, czy auto jest stare, czy warte kilkaset tysięcy złotych. Decyduje stężenie alkoholu i fakt prawomocnego skazania, a nie wartość pojazdu.
Progi 1,0 i 1,5 promila - kogo dotyczy obligatoryjny przepadek
Granice 1,0 i 1,5 promila nie są przypadkowe. Ustawodawca uznał, że przy tych stężeniach kierowca traci kontrolę nad pojazdem do tego stopnia, że jego działanie jest świadomym narażaniem życia innych. Dla porównania - 1,5 promila u przeciętnego mężczyzny ważącego 80 kg to mniej więcej 5 piw 5-procentowych w ciągu wieczoru, wypitych do posiłku. To ilość, którą wielu kierowców lekceważy, dopóki nie dostaną wyroku.
W przypadku spowodowania wypadku przy 1,0 promila próg jest niższy, bo prawo wzmacnia odpowiedzialność tam, gdzie pojawiła się realna szkoda - ranni, zabici, zniszczone mienie.
Kiedy sąd nie orzeknie konfiskaty?
Mimo obligatoryjnego charakteru przepisu istnieją sytuacje, w których sąd nie zarządzi przepadku samego pojazdu:
- gdy auto nie należało do sprawcy w chwili czynu (np. było własnością członka rodziny lub firmy leasingowej);
- gdy pracownik prowadził pojazd służbowy w ramach obowiązków zawodowych;
- gdy ze względu na okoliczności konfiskata byłaby niewspółmierna do stopnia winy.
W każdym takim przypadku sąd orzeka jednak przepadek równowartości pojazdu - czyli kwoty odpowiadającej jego wartości rynkowej z dnia zdarzenia. Innymi słowy: skazany płaci tyle, ile auto było warte, nawet jeśli nie traci samego samochodu.
Stan po użyciu czy nietrzeźwości - kiedy mówimy o przestępstwie?
Polskie prawo rozdziela jazdę po alkoholu na dwie kategorie. Stan po użyciu alkoholu to wykroczenie z art. 87 Kodeksu wykroczeń. Stan nietrzeźwości to przestępstwo z art. 178a Kodeksu karnego. Różnica między nimi to kilka dziesiętnych promila, ale konsekwencje są nieporównywalne.
Wykroczenie a przestępstwo - granica 0,5 promila
Stan po użyciu alkoholu obejmuje stężenie od 0,2 do 0,5 promila we krwi (lub od 0,1 do 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu). Za wykroczenie grozi grzywna do 30 000 złotych, areszt do 30 dni i zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.
Powyżej 0,5 promila we krwi (lub 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu) zaczyna się przestępstwo. Tu kierowca odpowiada już przed sądem karnym, nie wykroczeniowym. To oznacza wpis do Krajowego Rejestru Karnego, znacznie wyższe kary i wszystkie konsekwencje wynikające z tytułu skazania - utrata pracy wymagającej niekaralności, problemy z otrzymaniem kredytu, trudności w podróżach do niektórych krajów.
Różnica między 0,49 a 0,51 promila to różnica między wykroczeniem a przestępstwem. W praktyce - między mandatem a postępowaniem karnym.
Kontrola drogowa - jak wygląda procedura
Funkcjonariusz, który zatrzymał kierowcę, najpierw bada go alkomatem. Urządzenie pokazuje wynik w mg/l w wydychanym powietrzu - mnożąc przez około 2, dostajesz orientacyjny wynik w promilach we krwi. Jeśli wynik potwierdza nietrzeźwość, policja zatrzymuje kierowcę do dyspozycji prokuratury lub sądu.
Drugie badanie wykonuje się dokładniejszym sprzętem - alkometrem stacjonarnym albo krwią pobraną w szpitalu. Wynik z badania krwi ma największą moc dowodową w postępowaniu karnym. Kierowca ma prawo zażądać drugiego badania, jeśli kwestionuje wynik pierwszego.
Policja tymczasowo zajmuje pojazd i odprowadza go na parking strzeżony. Kierowca traci uprawnienia natychmiast - funkcjonariusz zatrzymuje prawo jazdy jeszcze na drodze.
Co dzieje się z dokumentami i pojazdem po kontroli?
Zatrzymane prawo jazdy trafia do prokuratora lub sądu. W zależności od stężenia alkoholu kierowca dostaje wezwanie na przesłuchanie albo od razu zarzuty. Jeśli spełnione są progi z art. 178a paragraf 5, prokurator zabezpiecza pojazd majątkowo. Auto pozostaje na parkingu do czasu prawomocnego wyroku.
Po wyroku skazującym samochód trafia do urzędu skarbowego, który przeprowadza wycenę i sprzedaje go na licytacji. W okresie od stycznia do września 2025 roku do urzędów skarbowych wpłynęło około 4,4 tysiąca takich orzeczeń. Sprzedano 3,5 tysiąca pojazdów, a wpływy ze sprzedaży wyniosły 14,2 mln złotych - środki te zasiliły Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz budżet państwa.
Jakie kary grożą w 2026 roku za jazdę po alkoholu?
Skazanie z art. 178a paragraf 1 KK to więcej niż jedna kara. Sąd nakazuje zarówno karę główną, jak i cały zestaw środków karnych, które obowiązują niezależnie od kary właściwej.
Grzywna, ograniczenie wolności, więzienie do 3 lat
Sąd ma do dyspozycji trzy formy kary głównej. Grzywna sięga od 10 do 540 stawek dziennych po 10-2 000 złotych każda, czyli teoretycznie do około 1 080 000 złotych - choć realne wyroki zwykle mieszczą się w kilku do kilkunastu tysiącach. Ograniczenie wolności to 1 miesiąc do 2 lat, najczęściej w formie nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne. Kara pozbawienia wolności do 3 lat może być orzeczona w zawieszeniu (przy braku innych okoliczności obciążających) albo bezwzględnie.
Wybór zależy od okoliczności zdarzenia: stężenia alkoholu, wcześniejszej karalności, sposobu jazdy, ewentualnych szkód. Większość spraw z art. 178a paragraf 1 kończy się warunkowym zawieszeniem kary pozbawienia wolności - ale nie znika wtedy żaden ze środków dodatkowych.
Świadczenie pieniężne od 5 000 do 60 000 złotych
Niezależnie od kary głównej, sąd orzeka obowiązkowe świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Minimalna kwota to 5 000 złotych, maksymalna to 60 000 złotych. Sądy orzekają zazwyczaj kwoty między 5 000 a 15 000 złotych dla pierwszego skazania, choć przy wysokich stężeniach alkoholu lub wypadku kwota rośnie.
To kara, której nie da się uniknąć warunkowym zawieszeniem. Skazany musi ją zapłacić w terminie wyznaczonym przez sąd, najczęściej w ciągu 3 miesięcy od uprawomocnienia wyroku.
Zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat
Zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych jest obligatoryjny. Minimalny okres wynosi 3 lata, maksymalny - 15 lat. Sąd ma w tym zakresie znaczną swobodę i kieruje się stężeniem alkoholu, sposobem jazdy, ewentualnymi szkodami oraz zachowaniem sprawcy w trakcie postępowania.
Po upływie połowy zakazu możliwy jest wniosek o tzw. blokadę alkoholową - urządzenie montowane w pojeździe, które wymaga przed każdym uruchomieniem silnika potwierdzenia trzeźwości. Sąd może wtedy zezwolić na prowadzenie pojazdów wyłącznie wyposażonych w taką blokadę, do końca pierwotnego zakazu.
Po zakończeniu okresu zakazu kierowca nie odzyskuje uprawnień automatycznie. Musi przejść badania psychologiczne i lekarskie, a w wielu przypadkach także ponownie zdać egzamin państwowy na prawo jazdy.
Recydywa - art. 178a paragraf 4 KK i jego konsekwencje
Powtórzenie czynu po wcześniejszym skazaniu albo popełnienie go w okresie zakazu prowadzenia to recydywa drogowa z art. 178a paragraf 4 KK. Tu już nie ma łaskawego traktowania:
- kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat (dolna granica 3 miesięcy wyklucza warunkowe zawieszenie kary);
- świadczenie pieniężne podwojone w dolnej granicy - od 10 000 do 60 000 złotych;
- zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach może być dłuższy.
Recydywa drogowa kończy się zazwyczaj karą więzienia bezwzględnego. Skazany trafia do zakładu karnego, traci pracę, zwykle traci też auto (w związku z obligatoryjną konfiskatą przy recydywie). Statystyki KGP pokazują, że osoby ponownie zatrzymane stanowią znaczący odsetek wszystkich skazanych za jazdę pod wpływem - co oznacza, że problem często nie jest jednorazowym błędem, lecz wzorcem, którego sam wyrok nie usuwa.
Alkohol resztkowy - dlaczego rano nie jesteś trzeźwy?
Typowy zatrzymany za nietrzeźwość nie jest tym, kogo wyobrażasz sobie z reportażu. To nie pijany kierowca o trzeciej w nocy. To częściej kierowca o ósmej rano, który jedzie do pracy po weselu albo nocnym spotkaniu. Wyspał się. Wziął prysznic. Czuje się zupełnie trzeźwy. Alkomat pokazuje 0,4 promila.
Jak organizm metabolizuje alkohol?
Alkohol etylowy rozkłada wątroba przy udziale enzymu dehydrogenazy alkoholowej. Tempo eliminacji u zdrowej osoby wynosi średnio 0,10-0,15 promila na godzinę. To wartość niezależna od tego, czy pijesz wodę, kawę, bierzesz prysznic, czy uprawiasz sport. Wątroba pracuje w swoim tempie, a żaden domowy sposób tego nie zmieni.
Tempo metabolizmu zależy od kilku czynników:
- masa ciała (im większa, tym szybsza eliminacja w stosunku do dawki);
- płeć (kobiety metabolizują alkohol wolniej niż mężczyźni przy tej samej dawce);
- stan wątroby (uszkodzona wątroba działa wolniej);
- to, czy alkohol był pity na pusty żołądek, czy do posiłku (wchłanianie się różniło, ale eliminacja już po wchłonięciu - nie).
Po pięciu piwach (5 procent, 0,5 litra każde) wypitych w ciągu 4 godzin, mężczyzna o wadze 80 kg ma we krwi około 1,0-1,2 promila. Aby zejść do zera, jego organizm potrzebuje 8-12 godzin. Jeśli skończył pić o północy, rano o szóstej nadal może mieć 0,3-0,5 promila. Wsiadając do auta - popełnia wykroczenie, a w skrajnym wypadku przestępstwo.
Efekt rannego kierowcy - statystyki zatrzymań
W 2024 roku polska policja przeprowadziła ponad 16 milionów badań trzeźwości - to o 15,8 procent więcej niż rok wcześniej. Znaczna część kontroli odbywa się w godzinach porannych, na drogach prowadzących do dużych miast i przy zakładach pracy. Dane KGP pokazują, że nietrzeźwi kierowcy zatrzymywani rano często deklarują, że ostatni alkohol pili wieczór lub noc wcześniej. To nie wymówka - to fizjologia, której nie znają.
Nietrzeźwi kierowcy spowodowali w 2024 roku 1 201 wypadków, w których zginęły 154 osoby. To spadek o 28,8 procent w stosunku do 2023 roku, ale wciąż życie ponad 150 osób rocznie. Część tych wypadków wydarzyła się w godzinach porannych, wbrew intuicji że pijani kierowcy giną tylko w nocy.
Jak obliczyć, kiedy faktycznie wsiadasz trzeźwy?
Działa prosta zasada. Po wypiciu znaczącej dawki alkoholu wieczorem, najbezpieczniej założyć, że poranek następnego dnia wciąż wymaga ostrożności. Praktyczne podejście:
- po 2-3 standardowych jednostkach alkoholu (np. 2-3 piwa lub 2 lampki wina) - poczekaj minimum 6-8 godzin;
- po 5-6 jednostkach (impreza, wesele) - poczekaj minimum 10-12 godzin;
- po więcej niż 8 jednostkach (intensywne picie wieczorem) - rezygnuj z prowadzenia cały następny dzień.
Jeśli masz wątpliwości, najtańsze rozwiązanie to alkomat osobisty (od około 100 złotych). Pomiar nie zastąpi badania policyjnego, ale daje orientacyjną informację, czy w ogóle jest sens wsiadać do auta.
Statystyki 2024-2025 - skala zjawiska na polskich drogach
Liczby pokazują, że jazda po alkoholu w Polsce nie zniknęła, choć trend jest umiarkowanie korzystny. Zwiększone kary i nowe przepisy mają jakieś znaczenie - ale nie eliminują problemu, który ma korzenie społeczne i zdrowotne.
92 tysiące nietrzeźwych kierowców rocznie
Komenda Główna Policji podała, że w 2024 roku zatrzymano 92 324 nietrzeźwych kierujących. To o 3,5 procent mniej niż w 2023 roku, gdy liczba wynosiła 95 639. Średnio każdego dnia w Polsce policja zatrzymywała 252 osoby za przekroczenie progu nietrzeźwości.
Dane KGP obejmują zarówno przestępstwo z art. 178a, jak i wykroczenie z art. 87 KW. Większość przypadków to przestępstwa, czyli stężenia powyżej 0,5 promila. Problem nie sprowadza się więc do drobnych przekroczeń przy progu wykroczenia - to dawki alkoholu, które bardzo wyraźnie wpływają na zdolność prowadzenia.
Pierwszy rok konfiskat - 7 611 zajętych pojazdów
Statystyki konfiskaty pokazują realny wymiar nowych przepisów. W ciągu 12 miesięcy od 14 marca 2024 do marca 2025 policja tymczasowo zajęła 7 611 pojazdów. Do 5 maja 2025 roku liczba ta wzrosła do 8 824. Prokuratorzy wydali 5 341 postanowień o zabezpieczeniu majątkowym, a sądy orzekły w trybie przyspieszonym 179 prawomocnych przepadków.
Tempo orzekania konfiskat rośnie. W okresie od stycznia do września 2025 roku do urzędów skarbowych wpłynęło około 4,4 tysiąca orzeczeń o przepadku - ponad trzykrotnie więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Sprzedano 3,5 tysiąca pojazdów za 14,2 mln złotych. Przepis przeszedł etap symboliczny i orzekanie zaczyna działać na pełnej skali.
Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych
W 2024 roku nietrzeźwi kierowcy spowodowali 1 201 wypadków. Zginęło w nich 154 osoby. Rannych było kilkukrotnie więcej. Dla porównania, w 2023 roku liczba wypadków z udziałem nietrzeźwych wynosiła 1 332, a śmiertelnych ofiar było 216 - spadek o 28,8 procent w skali ofiar śmiertelnych jest wyraźny i prawdopodobnie wynika łącznie z ostrzejszego prawa, większej liczby kontroli oraz zmiany kulturowej.
Drugim niepokojącym zjawiskiem jest jazda mimo zakazu. W 2024 roku ponad 16,5 tysiąca osób naruszyło sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a niemal 8,3 tysiąca prowadziło bez ważnych uprawnień po cofnięciu. To pokazuje, że sam zakaz nie zatrzymuje wszystkich. Część kierowców wraca za kierownicę mimo wyroku - i wtedy odpowiadają już z innego artykułu, art. 244 KK, który przewiduje karę pozbawienia wolności do 3 lat.
Co dalej po wyroku - odpowiedzialność i wsparcie
Wyrok karny to nie koniec sprawy. Dla wielu osób staje się początkiem trudniejszego procesu - poradzenia sobie z konsekwencjami, odbudowy zaufania w rodzinie, często też konfrontacji z faktem, że alkohol stał się problemem większym niż jeden incydent.
Co musisz zrobić, by odzyskać prawo jazdy po zakazie?
Po upływie zakazu kierowca musi najpierw przejść badania psychologiczne w pracowni uprawnionej do badań kierowców. Sprawdzają zdolność do podejmowania decyzji w stresie i skłonność do ryzyka. Potem badania lekarskie z zakresu medycyny pracy lub medycyny transportu - oceniają stan zdrowia ogólnego i wykluczają uzależnienia. Trzeci krok to kurs reedukacyjny dla osób skazanych za jazdę pod wpływem, ze szkoleniem z konsekwencji prawnych, fizjologii alkoholu i odpowiedzialności za bezpieczeństwo. Po dłuższych zakazach dochodzi też ponowny egzamin państwowy.
Cała procedura trwa zwykle od 2 do 4 miesięcy i kosztuje od 1 500 do kilku tysięcy złotych. Bez przejścia tych kroków odzyskanie prawa jazdy nie jest możliwe, niezależnie od upływu zakazu.
Kiedy potrzebujesz wsparcia w utrzymaniu abstynencji?
Statystyki pokazują, że znaczna część kierowców zatrzymanych za nietrzeźwość to osoby, które problem z alkoholem mają od dłuższego czasu - tylko nie zdają sobie z tego sprawy lub mają skłonność do bagatelizowania. Pojedyncza pomyłka zdarza się każdemu, ale powtórzenie incydentu, jazda w godzinach porannych z alkoholem resztkowym lub trudności z utrzymaniem abstynencji w stresie po wyroku - to sygnały, że potrzebujesz konsultacji z lekarzem lub terapeutą uzależnień.
Pomoc może przyjmować różne formy: psychoterapia indywidualna lub grupowa, mityngi Anonimowych Alkoholików, terapia ambulatoryjna w przychodni leczenia uzależnień, leczenie zamknięte w ośrodku stacjonarnym albo wsparcie farmakologiczne. Wybór zależy od stopnia uzależnienia, sytuacji życiowej i preferencji pacjenta.
Wszywka alkoholowa jako narzędzie prewencji
Disulfiram, czyli substancja czynna stosowana w implantach pod nazwą Esperal, blokuje rozkład alkoholu na poziomie wątroby. Po wszczepieniu pacjent, który wypije nawet niewielką ilość alkoholu, doświadcza silnej reakcji organizmu - zaczerwienienia twarzy, kołatania serca, wymiotów, spadku ciśnienia. To reakcja, która ma odstraszyć od sięgnięcia po kieliszek, dając jednocześnie czas na pracę nad uzależnieniem w terapii.
Wszywka nie jest cudownym lekarstwem ani okolicznością łagodzącą w sprawie karnej za wcześniejszy incydent. Sąd nie skróci wyroku ani nie odstąpi od konfiskaty z powodu zabiegu. Wszywka pomaga natomiast tam, gdzie najczęściej zaczyna się nawrót - na pierwszej imprezie po wyroku, na pierwszym smutku, na pierwszej rozmowie z byłym kolegą od pochłaniania. Dla osoby, która dopiero co straciła prawo jazdy i nie chce powtarzać tej historii, implant z disulfiramem daje 8-12 miesięcy fizycznej blokady na sięgnięcie po kieliszek - czasu, który zazwyczaj wystarcza, żeby na poważnie wejść w terapię.
Zabieg wymaga wcześniejszej abstynencji - minimum 12 godzin, choć większe ośrodki zalecają 24-48 godzin dla większego komfortu pacjenta. Po wszczepieniu implant działa przez 8 do 12 miesięcy. Reimplantacja jest możliwa po upływie pierwszego okresu, najczęściej po około 8 miesiącach.
Najczęściej zadawane pytania
Ile promili to przestępstwo, a ile wykroczenie?
Wykroczenie zaczyna się od 0,2 promila alkoholu we krwi (lub 0,1 mg/l w wydychanym powietrzu). Przestępstwo z art. 178a KK zaczyna się powyżej 0,5 promila we krwi (lub 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu). Wyższe kary to jedna różnica. Druga, znacznie poważniejsza, to wpis do Krajowego Rejestru Karnego, który widnieje tam latami.
Czy zawsze grozi konfiskata samochodu?
Nie zawsze. Obligatoryjny przepadek pojazdu dotyczy kierowcy ze stężeniem co najmniej 1,5 promila, kierowcy z 1,0 promila który spowodował wypadek, lub kierowcy w warunkach recydywy. Dla niższych stężeń sąd nie orzeka konfiskaty samego pojazdu, choć wszystkie inne kary (grzywna, świadczenie, zakaz prowadzenia) pozostają w mocy.
Co jeśli auto należy do kogoś innego?
Jeśli pojazd nie należał do sprawcy w chwili czynu (np. był własnością członka rodziny, pracodawcy lub firmy leasingowej), sąd nie orzeka przepadku samego auta. Zamiast tego orzeka przepadek równowartości pojazdu - czyli kwoty odpowiadającej jego wartości rynkowej. Sprawca płaci ją z własnych środków, niezależnie od tego, czyje było auto.
Czy mogę stracić prawo jazdy dożywotnio?
Trybunał Konstytucyjny w 2024 roku uznał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów za niezgodny z konstytucją. Sąd orzeka zakaz na określony czas - od 3 do 15 lat. Dla recydywistów lub sprawców szczególnie ciężkich wypadków okres ten może być dłuższy, ale nie dożywotni.
Czy wszywka alkoholowa wpływa na wyrok?
Sam fakt poddania się zabiegowi nie jest ustawową okolicznością łagodzącą. Sąd może jednak uwzględnić dążenie sprawcy do leczenia uzależnienia jako pozytywną postawę wskazującą na refleksję i wolę zmiany. Pomaga to bardziej w zawieszeniu kary lub orzekaniu niższej grzywny niż w zniesieniu konfiskaty pojazdu - ta ostatnia jest obligatoryjna i nie podlega negocjacji.
Źródła
- Komenda Główna Policji, Statystyki nietrzeźwych kierujących w 2024 roku, 2025. Dane przytoczone m.in. przez rp.pl, beesafe.pl, gazeta.policja.pl.
- Gazeta Policyjna, Konfiskata pojazdów, numer 53/2025. https://gazeta.policja.pl/997/archiwum-1/2025/numer-53-052025-r/261221,Konfiskata-pojazdow.html
- Rzeczpospolita, Konfiskata działa już rok. Ile pojazdów stracili pijani kierowcy, 16.03.2025. https://www.rp.pl/prawo-drogowe/art41948611-konfiskata-dziala-juz-rok-ile-pojazdow-stracili-pijani-kierowcy
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny, art. 178a paragrafy 1, 4 i 5.
- Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń, art. 87.
- Ministerstwo Sprawiedliwości, Statystyki orzeczeń z art. 178a paragraf 5 KK, dane za okres styczeń-wrzesień 2025.
- Trybunał Konstytucyjny, wyrok dotyczący dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, 2024.