Podopieczni trenera Bartosza Kobzy doznali trzeciej porażki w tym sezonie. W sobotę ulegli na wyjeździe aż 1:4 (0:2) drużynie Orła Wierzbica. Jedyną bramkę dla grójczan strzelił 16-letni Piotr Zegarski.
Mecz w Wierzbicy mógł ułożyć się zupełnie inaczej. Przy stanie 0:0 żółto-niebiescy mieli dwie bardzo dobre okazje do otwarcia wyniku. Bliscy szczęścia byli Daniel Ciechański oraz Arkadiusz Gałka.
Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 23.minucie, kiedy po składnej akcji gospodarze wyszli na prowadzenie. Podwyższyli tuż przed przerwą, wykorzystując złe rozegranie rzutu wolnego grójczan.
W 65.minucie Orzeł wyprowadził kolejny skuteczny kontratak i było już 3:0. Mazowsze zmniejszyło straty w 78.minucie za sprawą trafienia Piotra Zegarskiego. Po chwili młody pomocnik mógł strzelił kolejnego gola, ale w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza rywali.
Ostatnie słowo w tym meczu należało do gospodarzy. Wynik meczu na 4:1 z rzutu karnego ustalił Grzegorz Dziurzyński, kompletując tym samym hattricka.
Grójczanie muszą się szybko pozbierać, bowiem w następnej kolejce na stadionie przy ulicy Laskowej podejmą mocny zespół Szydłowianki Szydłowiec. Mecz zaplanowano na godz. 12.00 w sobotę 17 października.
Orzeł Wierzbica - Mazowsze Grójec 4:1 (2:0)
Gole: Dziurzyński (23., 45., 87.), Chełmiński (65.) - Zegarski (78.)
Skład Mazowsza: Nidzgorski - Derewicz, Łączyński, Gałka (83. Kocięba), Sosnowski K. (70. Krakowiak), Walczak (70. Zegarski), Machalski (85. Głąbikowski), Mińkowski, Agnyziak (60. Wysocki), Nojek (85. Konopka), Ciechański