Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Polski Andrzej Duda wziął udział w konferencji prasowej, która odbyła się w sobotę w starostwie.
Jak podkreślił na wstępie swojego wystąpienia Andrzej Duda, spotkanie ma ścisły związek z nadchodzącą kampanią wyborczą na urząd prezydenta.
Andrzej Duda o swojej wizji prezydentury: „Urząd prezydenta jest niezwykle specyficzny, dlatego, iż prezydent jest jedynym politykiem w Polsce wybieranym przez naród. Ten mandat jest mandatem społecznym i taką rolę prezydent powienien spełniać. Prezydentura to nie jest siedzenie pod żyrandolem. Mówienie, że prezydent siedzi pod żyrandolem i nic nie może, to jest próba dezawuowania tego urzędu i próba tłumaczenia tego, że prezydent nie wypełnia swojej konstytucyjnej roli. Rolą prezydenta jest stanie na straży konstytucji, stanie na straży bezpieczeństwa państwa, bycie przedstawicielem obywateli, arbitrem na scenie politycznej. [...] Proponuję prezydenturę opartą na wartościach konstytucyjnych. W moim przekonaniu prezydentura musi mieć charakter prospołeczny. Musi być otwarty na społeczeństwo, na inicjatywy. Musi podejmować w pałacu prezydenckim reprezentatywne grupy społeczne. Po to, by ludzie nie czuli się wykluczeni. [...] Prezydentura to chronienie Polaków przed niekorzystnymi zmianami, jak np. podwyższenie wieku emerytalnego, z którego trzeba się jak najszybciej wycofać. Jeżeli zostanę wybrany na urząd prezydenta, to zawieram ze społeczeństwem umowę, że poprzedni wiek emerytalny zostanie przywrócony.”
Andrzej Duda odpowiadał także na pytania lokalnej prasy oraz osób zgromadzonych na widowni. Polityk przyznał m. in., że dopóki Polacy nie będą zarabiać na poziomie krajów zachodnich, wprowadzenie w Polsce euro nie ma sensu. Stwierdził również, że likwidacja kopalń pociągnie za sobą bardzo negatywne skutki społeczne. Jego zdaniem, oceniając kopalnie nie powinno się brać pod uwagę tylko opłacalności, ale należy też pamiętać o tym, co stanie się z górnikami i ich rodzinami. Dodał, że górnicy nie zarabiają dużo. Duda wspomniał również o sytuacji ekonomicznej polskich sadowników związanych z wprowadzeniem przez Rosję embarga. Zapewnił, że będąc prezydentem, zabiegałby bardziej niż obecnie urzędujący prezydent o godne rekompensaty dla producentów owoców. Jednocześnie przyznał, że odzyskanie rynku rosyjskiego będzie bardzo trudnym zadaniem.
A co Wy sądzicie o Andrzeju Dudzie? Czy Waszym zdaniem założenia jego programu wyborczego są realne i słuszne?