Pyrrusowy remis. Mazowsze w okręgówce…

fot. Mateusz Adamski

W sobotnim meczu ze Spartą Jazgarzew grójczanie nie dali radę przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i po bezbramkowym remisie żegnają się z IV ligą.

Przed ostatnią kolejką spotkań podopieczni Pawła Gaika musieli wygrać ze Spartą i liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w dwóch innych meczach (KS Raszyn – Znicz II Pruszków oraz Victoria Sulejówek – Energia Kozienice). Niestety, żaden z tych warunków nie został spełniony. Rezerwy Znicza pokonały KS Raszyn, a Victoria Sulejówek zremisowała z pewnymi awansu Kozienicami.

Ostatni mecz w wykonaniu Mazowsza był taki jak cała runda rewanżowa, czyli po prostu słaby. Momentami wręcz wydawało się, że to gościom z Jazgarzewa bardziej zależy na zwycięstwie, bo to oni kontrolowali przebieg gry i częściej przebywali na połowie grójczan.

Podopieczni Pawła Gaika ograniczyli się właściwie tylko do jednego kąśliwego uderzenia z dystansu autorstwa Kamila Kucharskiego. Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Wyraźnie już zmęczeni grójczanie mieli olbrzymie problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych. Ten stan rzeczy zmienił się dopiero w ostatnim kwadransie. Dwa razy z dystansu groźnie strzelał Paweł Grodzki, ale dobrze interweniował bramkarz rywali. Mazowsze mogło przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść jeszcze w doliczonym czasie gry, ale Rafał Sobczak mając przed sobą tylko bramkarza posłał piłkę nad poprzeczką i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Podział punktów oznacza, iż Mazowsze kończy sezon na 16 miejscu, które oznacza degradację do ligi okręgowej.

Mateusz Adamski