Piłkarze TKKF skończyli sezon na drugim miejscu w A-klasie, ale niewykluczone, że zagrają baraż o wejście do ligi okręgowej.
Na pożegnanie sezonu podopieczni Mariusza Kotańskiego podzielili się punktami w derbach powiatu grójeckiego z Sadownikiem Błędów.
Niespodzianką zapachniało kilka minut po rozpoczęciu gry. Rywale osłabieni brakiem kilku podstawowych graczy zaatakowali. Uderzał Krzysztof Boroń, a kapitan grójeckiej drużyny – Hubert Baranowski – tak niefortunnie próbował blokować jego strzał, iż piłka wpadła do bramki TKKF.
Grójczanie odpowiedzieli kilkanaście minut później. Pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Damian Karls.
Do końca meczu obie drużyny miały swoje okazje, ale ostatecznie derby zakończyły się sprawiedliwym remisem 1:1.
Zawodnicy TKKF zakończyli sezon na drugim miejscu w tabeli. Tydzień temu awans do okręgówki zapewnił sobie LKS Jedlińsk, zwany od swojego nowego sponsora Drogowcem.
Druga lokata nie musi oznaczać pozostania w radomskiej A-klasie. Jak mówi nieoficjalnie się w kręgach zbliżonych do Radomskiego OZPN, niewykluczony jest baraż drużyn, które zajęły właśnie drugie miejsca. Wszystko ma zależeć od tego czy do IV-ligi awansuje LKS Promna (w środę w pierwszym meczu barażowym zmierzy się z UKS Łady).
Jeśli dojdzie do baraży o ligę okręgową, to TKKF zmierzy się w nich z Zamłyniem Radom. Jeśli przejdzie je pomyślnie, to na jesieni mogą czekać nas historyczne pierwsze piłkarskie derby Grójca, bowiem do ligi okręgowej spadło Mazowsze. Pojawiają się też pogłoski o fuzji obu drużyn.
Mateusz Adamski