Piłkarze Mazowsza mają za sobą kolejny mecz sparingowy. Trener ekipy z Grójca, Konrad Główka nie ukrywa, że w sobotniej konfrontacji z Mszczonowianką Mszczonów wystąpili także testowani zawodnicy. Szkoleniowiec liczy też na młodzieżowców. - Oni dostaną szansę gry - zapowiada.
Mazowsze przegrało z czołowym IV – ligowcem, ale potrafiło dwukrotnie umieścić piłkę w siatce wymagającego rywala. Bardzo istotne jest to, że w ekipie z Grójca zagrało dwóch testowanych futbolistów. Mowa o bramkarzu oraz prawym obrońcy. Trener Konrad Główka jest dobrej myśli. Wydaje się, że niebawem kadra Mazowsza zostanie zamknięta. - Nie będziemy przeprowadzali wielkich zmian - mówi szkoleniowiec.
Nasz rozmówca przekonuje, że jego podopieczni rozegrali w sobotę ważny mecz. - Był on bardzo pożyteczny - cieszy się Główka. Docenia także postawę kibiców, którzy starali się jak najlepiej wspierać czwartą drużynę radomskiej „okręgówki”. - Na nasze mecze przychodzi coraz więcej osób - podkreśla trener.
Przed zespołem z Grójca kolejne konfrontacje sparingowe. W sobotę zmierzy się ona z Koroną Góra Kalwaria. Czy Mazowsze pokaże siłę oraz charakter? - Będzie to przeciwnik z poziomu ligi okręgowej - mówi Główka. Zdaje sobie sprawę z tego, że już w marcu rozpocznie się walka o punkty. - My spokojnie przygotowujemy się do rundy wiosennej - mówi trener Mazowsza.
Marcin Kaźmierski