Rzut karny z doliczonego czasu gry w kontrowersyjnych okolicznościach pozbawił piłkarzy grójeckiego TKKF kompletu punktów w Wyśmierzycach.
Boisko w Wyśmierzycach, jak przystało na najmniejsze miasto w Polsce jest naprawdę małe, zwłaszcza jeśli chodzi o szerokość. Sprawia to, iż kombinacyjna gra podaniami praktycznie nie wchodzi w rachubę, a o boiskowych wydarzeniach często decyduje przypadek.
Tak też było w niedzielne popołudnie, kiedy do Wyśmierzyc przyjechała ekipa grójeckiego TKKF. Podopieczni Mariusza Kotańskiego szybko musieli dostosować się do realiów, i zamiast składnej gry przyszło im walczyć o każdy centymetr boiska.
Wynik meczu w 22.minucie mógł otworzyć po zamieszaniu w polu karnym Paweł Lepa, ale ustawiony jak na siebie dość nietypowo, bo na środku pomocy zawodnik, trafił tylko w słupek.
Szczęście do grójczan uśmięchnęło się w 41.minucie gry. Na indywidualny rajd zdecydował się ukraiński pomocnik Majdaszewski. Minął jednego rywala, a drugi ściął go równo z trawą, a że było to w polu karnym to sędzia nie miał wyjścia, jak tylko odgwizdać „jedenastkę”. Jej pewnym egzekutorem okazał się Mariusz Kulczycki.
Od 55.minuty gospodarze musieli radzić sobie w dziesiątkę, gdyż jeden z ich graczy obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
Na wąskim boisku w Wyśmierzycach różnicy w liczebności graczy nie było jednak wcale widać. Miejscowi szybkimi kontrami dążyli do wyrównania. Po sprawie mogło być w 85.minucie, ale piłka po uderzeniu z rzutu wolnego przez grającego trenera – Mariusza Kotańskiego – ugrzęzła tylko na poprzeczce.
Chwilę później siły się wyrównały, bowiem drugą żółtą kartkę obejrzał środkowy defensor TKKF Sebastian Korczak. Wyrównał się też wynik meczu, ale w niezwykle kontrowersyjnych okolicznościach.
Już w doliczonym czasie gry po zamieszaniu w polu karnym futbolówkę próbował wyekspediować Przemysław Woźniak. Jego noga dotknęła piłkę, a następnie nogę rywala. Zawodnik z Grójca upadł z grymasem bólu i później musiał opuścić boisko z pomocą kolegów. Tymczasem sędzia ku wielkiemu zdziwieniu grójeckiej ekipy wskazał na wapno. Strzyga był bliski uratowania swojej drużyny, ale ostatecznie piłka pod jego ręką wpadła do siatki i mecz w Wyśmierzycach zakończył się podziałem punktów.
MKS Wyśmierzyce – TKKF Grójec 1:1 (0:1)
Gole: ? (93.) – Kulczycki (41.)
Skład TKKF: Strzyga – Wierzbicki, Korczak, Woźniak (90. Czacharowski), Czarnecki, Rusek, Lepa, Kucharczyk (65. Wojtulewicz), Małecki, Kulczycki (79. Kotański), Majdaszewski