Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację radnemu z Warki Maciejowi Dobrzyńskiemu. Przypomnijmy, że Dobrzyński odwołał się od uchwały rady powiatu, która zdecydowała o wygaszeniu jego mandatu.
Zarząd powiatu zarzucił jednemu ze swoich najzagorzalszych krytyków – Maciejowi Dobrzyńskiemu – że ten „wykorzystał mienie powiatu”. Pod tym pojęciem kryje się fakt, że radny zawarł z Powiatowym Centrum Medycznym (spółką, która jest własnością powiatu grójeckiego) dwie umowy – jedna dotyczyła napraw kartek, druga ich garażowania. W związku z tymi podejrzeniami rada powiatu podjęła uchwałę o pozbawieniu go mandatu.
Dobrzyński odwołał się od tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), który wiosną tego roku przyznał mu rację. Z kolei z takim orzeczeniem nie zgodził się zarząd powiatu. Z inicjatywy zarządu rada podjęła więc kolejną uchwałę – o odwołaniu się od decyzji WSA i przekazaniu sprawy do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA).
W ubiegły czwartek (15 września) NSA podtrzymało decyzję sądu pierwszej instancji.
Maciej Dobrzyński uważa, że była to próba wyeliminowania go z życia politycznego. „Postanowienie, jakie zapadło w Naczelnym Sadzie Administracyjnym, nie jest dla mnie zaskoczeniem. Nie mam i nigdy nie miałem nic sobie do zarzucenia, sprawując mandat radnego. Jestem podbudowany decyzją sądu, który nie zostawiając suchej nitki na władzach powiatu wytknął im haniebny tryb postępowania w tej sprawie, sposób obradowania uniemożliwiający mi jakąkolwiek obronę czy też brak logicznego, spójnego uzasadnienia podejmowanej uchwały i odniesienia się do moich kontrargumentów” – uważa radny Dobrzyński.