Piotr Czekański czwarty w debiucie

fot. materiały prasowe

Od czwartego miejsca w klasie SuperCars rozpoczął swoją rywalizację w rallycrossie Piotr Czekański.

Grójczanin po udanych biegach kwalifikacyjnych zakwalifikował się do półfinałów w klasie SuperCars Light (auta ze zwężką 33mm w silniku, ograniczającą moc) oraz SuperCars.

Niestety, kierowca 300 konnego Mitsubishi Lancera EVO VIII w półfinale Light-ów był zmuszony do dwukrotnego przejazdu joker-lapa przez błędną decyzję sędziów. Falstart wykonany przez Idźkowskiego został zapisany na konto Czekańskiego, co uniemożliwiło mu start w finale swojej grupy.

Półfinał SuperCars  po dobrej jeździe udało się zakończyć na trzecim miejscu, co spowodowało awans do finału w najbardziej prestiżowej klasie w rallycrossie. W SuperCars-ach rywalami Czekańskiego byli między innymi znani kierowcy rajdowi Tomasz Kuchar i Marcin Gagacki, których samochody dysponują mocą około 600 koni mechanicznych.

W finale doszło do wypadku między Kucharem a Gagackim, dzięki czemu grójczanin sensacyjnie zakończył wyścig na 4 miejscu.