W niedzielnych derbach gminy TKKF pewnie pokonał 4:0 GPSZ Głuchów. Na listę strzelców wpisali się Michał Ścisłowski, Hubert Baranowski, Mariusz Kotański oraz Damian Karls. KS Lesznowola nie sprostała Chojniakowi Wieniawa.
Od samego początku dużą przewagę osiągnęli piłkarze TKKF. Brakowało jednak skuteczności, a w decydujących momentach świetnie w bramce gości spisywał się Maciej Bramson.
Gospodarze najbliżsi objęcia prowadzenia byli w 27.minucie kiedy po podaniu od grającego trenera Mariusza Kotańskiego w poprzeczkę trafił kapitan drużyny Hubert Baranowski. Przed przerwą oko w oko z golkiperem Głuchowa stawali jeszcze Karls oraz Baranowski, ale z obu pojedynków zwycięsko wychodził Bramson.
Worek z bramkami rozwiązał się po przerwie. W 53.minucie ładnym podaniem Kotański wyprowadził na czystą pozycję Michała Ścisłowskiego, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Następnie po szybkim kontrataku Kotański dośrodkował na środek pola karnego, gdzie ładnym szczupakiem gola zdobył Baranowski.
Gol na 3:0 padł po indywidualnej akcji grającego trenera, a wynik meczu na 4:0 po błędzie obrońcy Głuchowa i kolejnej asyście Kotańskiego ustalił Damian Karls.
TKKF wygrało w pełni zasłużenie. Za tydzień najtrudniejszy mecz rundy. Grójeczanie pojadą do Wieniawy na mecz z drugim w tabeli Chojniakiem. W niedzielę Chojniakowi nie sprostała Lesznowola, która przegrała 1:4. Jedyną bramkę dla KS zdobył Karol Kołecki.
TKKF Grójec – GPSZ Głuchów 4:0 (0:0)
Gole: Ścisłowski (53.), Baranowski (67.), Kotański (80.), Karls (84.)
KS LESZNOWOLA - CHOJNIAK WIENIAWA 1:4 (1:2)
Bramki: Kołecki (7.)
Mateusz Adamski