Hit radomskiej B-klasy dla TKKF. Grójczanie bliżej awansu

W najważniejszym meczu sezonu TKKF pewnie pokonało w Wieniawie Chojniaka 4:1 (1:0). Dwa razy na listę strzelców wpisał się Daniel Bloch, a po jednym trafieniu dołożyli Baranowski oraz Cywiński. Głuchów rozstrzelał Belweder. Siedem goli Paszkiewicza. Lesznowola słabsza od Chynowa.

CHOJNIAK WIENIAWA - TKKF GRÓJEC 1:4 (0:1)
Bramki: Bloch 2, Baranowski, Cywiński - dla Grójca

 

W meczu XXI kolejki B klasy TKKF zwyciężył w Wieniawie miejscowego Chojniaka 4:1 (1:0) tym samym zbliżając się do upragnionego awansu do wyższej ligi rozgrywkowej.

Od samego początku mecz był dość wyrównany i stał na bardzo wysokim poziomie. W porównaniu do naszego zwycięstwa w rundzie jesiennej 3:0 Chojniak grał dużo lepiej. W 10 minucie strzał w rzutu wolnego w ok.40 m dla Chojniaka niespodziewanie trafił w poprzeczkę naszej bramki. Na szczęście już w 16 min zdobyliśmy bramkę, którą strzelił Daniel Bloch po podaniu Huberta Baranowskiego. Nasz kapitan wygrał pojedynek jeden na jednego z obrońcą, po czym wystawił piłkę Blochowi, który silnym strzałem pokonał bramkarza rywali. W 33 minucie Kuba Czerwiński doskonałą interwencją wybronił nasz zespół od straty gola w sytuacji sam na sam z napastnikiem gospodarzy.

Od początku II połowy Chojniak grał jeszcze lepiej i osiągnął lekką przewagę. Jej skutkiem była wyrównująca bramka którą zdobył Radosław Norek po dobrym rozegraniu rzutu wolnego i strzale z 7 m pod poprzeczkę.

TKKF odpowiedział błyskawicznie i już po 2 minutach od straty bramki znowu prowadziliśmy. Po dośrodkowaniu Kotańskiego „szczupakiem” akcję zamknął Daniel Bloch. Spodziewaliśmy się że w końcówce Chojniak zaatakuje ze wzmożoną energią i będzie próbował strzelić wyrównującego gola. Na szczęście dla nas przeciwnicy opadli z sił i już nie zagrozili poważnie naszej bramce zaś TKKF osiągnął w końcówce przegniatającą przewagę. Strzeliliśmy jeszcze 2 bramki (Hubert Baranowski i Adam Cywiński) ale mieliśmy jeszcze kilka dobrych okazji do strzelenia gola. Najbardziej kuriozalna była sytuacja Michała Ścisłowskiego w 71 min który w sytuacji sam na sam przelobował bramkarza i już cieszył się ze zdobycia bramki, ale piłka skozłowała, odbiła się od poprzeczki , spadła na linię bramkową i wyszła w pole.

Cały nasz zespół zagrał doskonały mecz i zasłużenie wysoko go wygrał. Wszyscy zawodnicy zagrali z ogromną determinacją i wolą walki, jak również zrealizowali założenia taktyczne wyznaczone przez trenera.

TKKF: Kuba Czerwiński – Przemysław Wozniak (75 Mikołaj Czacharowski), Kamil Wierzbicki, Piotrek Dębiński, Gabriel Deryng – Hubert Baranowski, Michał Ścisłowski (90 Kuba Wójcik), Daniel Bloch, Marcin Rusek, - Mariusz Kotański, Mariusz Kulczycki (88 Adam Cywiński)

 

GPSZ GŁUCHÓW - BELWEDER MOGIELNICA 10:0 (5:0)
Bramki: Paszkiewicz 7, Gzik 2, Maciak

 

W dzisiejszym spotkanie nie mogło być inaczej jak pewne zwycięstwo naszej drużyny i tak się stało. Trudno napisać coś o meczu w którym całkowita dominacja była po stronie jednej drużyny. Na wyróżnienie zasługuje wyczyn Kuby Paszkiewicza który w dzisiejszym meczu zdobył aż siedem bramek i dwa fantastyczne trafienia Wojtka Gzika, a zwłaszcza pierwsze fenomenalne uderzenie z 30 metrów z rzutu wolnego w samo "okienko".

 

GKS CHYNÓW - KS LESZNOWOLA 2:0 (0:0)
Bramki: Kośla (55.), Kłos (80.)

mat, radomsport.pl, TKKF Grójec, gpszgluchow.futbolowo.pl