- Pewne demokratyczne procedury w Polsce są łamane, a jednym z negatywnych tego efektów może być próba fałszowania wyborów w wielu okręgach wyborczych - mówił podczas sobotniego spotkania w Grójeckim Ośrodku Kultury Adam Lipiński, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.
W otwartym spotkaniu z mieszkańcami powiatu grójeckiego oprócz wiceprezesa PiS wzięło udział dwóch posłów tej formacji – mieszkający w Grójcu Marek Suski oraz Dariusz Bąk z Białobrzegów. Towarzyszył im radny powiatowy Maciej Dobrzyński z Warki.
Swoje całe wystąpienie przed zgromadzoną publicznością, Adam Lipiński poświęcił analizie obecnej sytuacji politycznej w kraju.
Pytania o sprawy lokalne padły w drugiej części spotkania. Jeden z mieszkańców pytał się m.in. dlaczego młodzi ludzie nie angażują się w działalność PiS w Grójcu.
Odpowiedział mu poseł Marek Suski, który poinformował, iż spotkania zainteresowanych osób odbywają się w każdy piątek w jego biurze poselskim na Placu Wolności. Parlamentarzysta przypomniał też, iż młodzi mieszkańcy zainicjowali akcję nadania nowemu rondu w Grójcu imienia Żołnierzy Wyklętych. – Młodzi ludzie się bardzo zaangażowali. Ale kiedy zaprosiliśmy ich do współpracy z Prawem i Sprawiedliwością, to oni powiedzieli, że owszem sympatyzują, ale nie chcą działać w polityce, bo żadnym politykom nie wierzą – stwierdził Suski.
Całe wystąpienie wiceprezesa PiS w Grójcu można wysłuchać tutaj:
Mateusz Adamski
wielbiciel
9 grudnia 2013, 09:00
i młodzież ma rację, czy Pis, czy PO, SLD, PSL to wszystko to samo. Nikt im nie wierzy, większość ma dość ich nieudacznictwa, niekompetencji, brakoróbstwa, ciągłych afer, prywatnej wymianie zegarków. mają społeczeństwo za nic, jakiekolwiek listy podpisów społeczeństwa są mielone bądź odrzucane.