Kilkadziesiąt osób w geście protestu wyszło z walnego zebrania grójeckiej spółdzielni mieszkaniowej Samopomoc – informuje gazeta „Nad Wisłą”.
Zastrzeżenia spółdzielców, którzy opuścili salę obrad walnego zgromadzenia dotyczyły głosowań. – To czyste kpiny. Przeszli ci, którzy mieli przejść. Ale nie może być inaczej, skoro pracownik spółdzielni liczy głosy – bulwersował się pan Marek cytowany przez gazetę.
Prezes spółdzielni Jacek Szydło zapewnił w rozmowie z „Nad Wisłą”, że nie zostały złamane przepisy. – Na takim zebraniu zawsze znajduje się dużo byłych, obecnych, a może nawet przyszłych pracowników spółdzielni. Jeśli są jej członkami, mają takie same prawa jak pozostali spółdzielcy – tłumaczył.
Więcej na temat walnego w Spółdzielni Samopomoc można przeczytać tutaj:
http://www.nadwisla.pl/index.php?pokaz=tekst&id=3129

















przedwczoraj, 13:46
Gminne pieniądze w sklepie radnego. Media: zaskakująca decyzja wojewody
przedwczoraj, 07:20
Książulo odwiedził Grójec i zachwycił się kebabem. Dlaczego nie dał naklejki „Muala”?
9 dni temu
GOK zbiera pamiątki do izby pamięci na dworcu kolejki wąskotorowej
11 dni temu
Książulo odwiedził Grójec i zachwycił się kebabem. Dlaczego nie dał naklejki „Muala”?
Durny naród daje się manipulować...
13 dni temu
Ogłoszenia