Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji dzielnicowej z Komisariatu Policji w Warce uniknięto tragedii podczas pożaru, do którego doszło w sobotę (8.11) w mieszkaniu w domu wielorodzinnym na terenie Warki.
W sobotę przed godz. 8 dyżurny wareckiego komisariatu otrzymał zgłoszenie o dymie wydobywającym się z jednego z mieszkań na terenie miasta. Natychmiast skierował tam dzielnicową, która dotarła na miejsce jako pierwsza i od razu przystąpiła do działania.
Z jednego z mieszkań wydobywał się gęsty, gryzący dym. Asp. szt. Aneta Ścisłowska podjęła decyzję o natychmiastowej ewakuacji mieszkańców budynku. Blok opuściło 12 osób, w tym 12-letni chłopiec. Po chwili na miejsce dotarł drugi patrol, który wspomógł ewakuację mieszkańców. Bardzo szybko na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy, zarówno z ochotniczej, jak i Państwowej Straży Pożarnej, którzy przeprowadzili akcję gaśniczą i oddymili budynek, ponieważ przedostał się on przewodami wentylacyjnymi do innych mieszkań.
Dzięki czujności jednej z mieszkanek budynku oraz sprawnym działaniom służb nikt nie odniósł obrażeń. Po zakończeniu czynności i przewietrzeniu budynku, mieszkańcy mogli bezpiecznie wrócić do swoich mieszkań. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji.
Autor: asp. Agata Sławińska












Mieszkaniec
14 listopada 2025, 16:08
W Grójcu na osiedlu centrum są pozastawiane drogi pożarowe przez samochody.Sooldzielnia nie reaguje na moje sygnały w tym temacie,a i policja czy straż miejska też ponieważ punkty są zaznaczane na krajowej mapie zagrożeń bezpieczeństwa i reakcji kogokolwiek brak.Tak będzie dopóki się nie stanie tragedia.