• Koszary Arche Hotel w Górze Kalwarii
  • Trakt Królewski w Grójcu
  • Szkoła jazdy Manewr Ośrodek Szkolenia Kierowców Grójec
  • Nowa inwestycja w Grójcu: apartamenty przy ul. Kolarska 8

Grójeckie Morsy rozpoczynają nowy sezon i zapraszają do Osieczka

  • Szyte wnętrza - sklep z żaluzjami i zasłonami
  • Perfumeria Tanellis & Biżuteria - Grójec Pasaż Intermarche
  • Klucz Serwis - dorabianie kluczy do drzwi i samochodów

To już trzeci sezon jaki rozpocznie się dla grupy ludzi, którzy pokochali, promują oraz zachęcają do przygody z zimnymi kąpielami. Grójeckie Morsy bo o nich mowa, co niedzielę o godzinie 12.00 spotykają się w niezwykle urokliwym i bezpiecznym akwenie wodnym jakim jest Zalew w Osieczku gm. Pniewy.

Dzięki uprzejmości Wójta Gminy Pniewy Pana Ireneusza Szymczaka oraz właściciela Restauracji Młyn Osieczek Pana Janusza Małachowskiego zalew wraz z terenem przyległym jest bezpłatnie udostępniony dla wszystkich, którzy czerpią radość i hartują organizmy zanurzając się w zimnej wodzie.

Mimo, że na pierwszy rzut oka wydaje się to być szaleństwem to warto jednak przełamać się i zanurzyć choć na kilka minut, bo morsowanie niesie ze sobą wiele korzyści dla zdrowia i nastroju.

Po pierwsze wzrost naturalnej odporności. To chyba największa zaleta morsowania i jeden z głównych powodów, dla których dobrowolnie pluskamy się zimą. Hartowanie ciała jest jedną z najpopularniejszych i najbardziej skutecznych metod naturalnego wzmacniania odporności. Oczywiście, przebywanie w zimnej wodzie przez długi czas nie może przynieść niczego dobrego, ale w przypadku morsowania mówimy o błyskawicznej, kilkuminutowej kąpieli, w dodatku poprzedzonej rozgrzewką. Organizm wystawiony na wpływ niskich temperatur i niekorzystnych warunków atmosferycznych nabiera na nie coraz większej tolerancji, a odporność utrzymuje się przez dłuższy czas. Jeśli złapiesz morsowego bakcyla, w dłuższej perspektywie na pewno zauważysz, że chorujesz mniej i nie szczękasz zębami w trakcie zimowych przymrozków.

Po drugie stymulacja układu krwionośnego oraz regeneracja mięśni i rekonwalescencja po kontuzjach. Kontakt rozgrzanego ciała z zimną wodą powoduje gwałtowne skurczenie naczyń krwionośnych. Krew „ucieka” w kierunku głębiej położonych narządów i tkanek, a zwiększone ukrwienie mobilizuje i usprawnia ich pracę. Po wyjściu z wody krew dopływa z powrotem do stawów i skóry – najlepszym dowodem na ten fakt jest mocno zaróżowiona skóra. Cały układ krwionośny działa więc na pełnych obrotach, dotleniając i odżywiając wszystkie tkanki. Warto ponadto wspomnieć, że zimne kąpiele obniżają poziom insuliny, a to wpływa korzystnie na pracę serca.

Krioterapia – leczenie zimnem – wywołuje znakomite efekty w rekonwalescencji drobnych kontuzji i mikrourazów mięśniowych po ciężkich treningach. Zarówno badania, jak i bezpośrednie doświadczenia morsów wykazują, że kąpiele w lodowatej wodzie znacznie przyspieszają regenerację mięśni. Chłodzenie jest także skutecznym sposobem na leczenie obrzęków.

Po trzecie spalanie tkanki tłuszczowej, ujędrnianie ciała i redukcja cellulitu. Czy morsowanie pomaga w odchudzaniu? Oczywiście, same zimne kąpiele nie zdziałają cudów – aby skutecznie redukować tkankę tłuszczową, należy zdrowo jeść i więcej się ruszać. Morsowanie świetnie sprawdza się jednak jako zabieg wspomagający odchudzanie: organizm poddany nagłemu ochłodzeniu potrzebuje więcej energii, by ogrzać krew i mięśnie, dlatego uruchamia zapasy energetyczne zgromadzone w postaci tłuszczu. Regularne kąpiele pomogą Ci więc zgubić od jednego do kilku kilogramów na przestrzeni całego sezonu morsowania. Kąpiele w zimnej wodzie to znany trik kosmetyczny, z powodzeniem stosowany od wielu wieków. Woda delikatnie masuje ciało, a jej niska temperatura przyspiesza przepływ krwi i limfy pod skórą. W efekcie ciało staje się bardziej jędrne i gładkie, nabiera zdrowego kolorytu, a z powierzchni skóry znika uporczywy cellulit.

Ostatnim równie ważnym jeśli nie najważniejszym argumentem by rozpocząć przygodę z morsowaniem jest poprawa nastroju oraz integracja. Po zanurzeniu w lodowatej wodzie organizm zaczyna wydzielać hormony beta endorfiny, zwanej „hormonem szczęścia”. Endorfiny odpowiadają za uśmierzenie bólu, ale i za poprawę nastroju; do tego dochodzi satysfakcja związana z przekraczaniem własnych granic i realizacją obranego celu. Przemiana często daje się obserwować gołym okiem – po wyjściu z wody morsy poddają się radosnej euforii, a dalsza część spotkania upływa wśród śmiechu, żartów i tańców. Takie doświadczenie chce się powtarzać jak najczęściej! Amatorzy zimnych kąpieli tworzą niezwykle zgraną społeczność, a przyjaźnie zawierane w grupach morsów często przenoszą się na prywatny grunt.

Grójeckie Morsy zapraszają wszystkich chętnych rozpocząć przygodę z morsowaniem na oficjalne otwarcie sezonu 2022/2023 w niedzielę  20 listopada br. o godzinie 12.00 nad Zalewem w Osieczku.

W programie: sauna (płatna) ognisko oraz muzyka. Gwarantujemy przyjemny czas w gronie wspaniałych, wesołych ludzi. UWAGA zarażamy optymizmem, pogodą ducha oraz uśmiechem na twarzy.




Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja portalu Grojec24.net nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują Zasady Komentarzy.


  • Alarm24 - zgłoś nam swój news


  • Marek Kwieciński - Twój agent ubezpieczeniowy z Grójca

Najnowsze






Popularne





  • Miejsce na Twoją reklamę

Ostatnie komentarze






  • Miejsce na Twoją reklamę

Ogłoszenia

Miejsce na Twoją reklamę