Największa sieć franczyzowych lodziarni w Polsce – Lody Bonano – nie zwalniają tempa. Obecnie poszukują partnerów zainteresowanych otwarciem lokali pod ich szyldem w miejscowościach, w których marka była już wcześniej obecna, ale z różnych względów umowa franczyzowa nie została przedłużona i w efekcie punkty zostały zamknięte.
Jak wyjaśnia Aneta Iwanicka, odpowiedzialna za rozwój sieci, choć Lody Bonano posiadają najwięcej lodziarni franczyzowych w kraju – w tym roku było to ponad 230 punktów, a oferowane przez nie produkty cieszą się niesłabnącą popularnością wśród konsumentów, jednak czasami zdarza się i tak, że przedsiębiorca decyduje o zamknięciu lodowego biznesu.
Wśród powodów takiej sytuacji przedstawicielka marki wymienia w szczególności: względy osobiste, źle wybraną lokalizację, brak rentowności czy wypowiedzenie umowy najmu lokalu.
- Skala zjawiska nie jest oczywiście niepokojąca i jest to rzecz zupełnie zrozumiała i naturalna. Nowych lodziarni wciąż przybywa a zainteresowanie ze strony potencjalnych franczyzobiorców systematycznie rośnie, ale zależy nam na tym, aby Lody Bonano wróciły do miejsc, w których w poprzednich sezonach były obecne - zauważa.
Działające do 2013 roku lokale w Grójcu, Sochaczewie i Nowym Dworze Mazowieckim zostały zamknięte z powodu problemów finansowych franczyzobiorcy. W efekcie, pomimo licznych konsultacji, wsparcia i porad udzielanych mu przez sieć, zapadła decyzja o rozwiązaniu z nim umowy. Firma chętnie nawiązałaby więc współpracę z przedsiębiorcą gotowym na ponowne otwarcie Lodów Bonano w tym mieście. Jednak, Aneta Iwanicka podkreśla, że prowadząc własną lodziarnie, tak jak w przypadku każdego biznesu, trzeba być cierpliwym, nie zniechęcać i się i nie tracić zapału.
- Czasami wystarczy zmiana lokalizacji, poprawa zarządzania lub modyfikacja własnego nastawienia, aby firma zaczęła przynosić spodziewane dochody. Rozwiązanie umowy to ostateczność dlatego zawsze warto w pierwszej kolejności poszukać nowych rozwiązań, które pomogą zwiększyć rentowność przedsięwzięcia – dodaje.
Duże zainteresowanie współpracą franczyzową z Lodami Bonano, przedstawiciele firmy tłumaczą przede wszystkim atrakcyjnymi warunkami – niskim kosztem comiesięcznej opłaty franczyzowej, możliwością wyłączności w mieście do 30 tysięcy mieszkańców oraz popularnością, kultowych już lodowych świderków.
Istnieje kilka wariantów franczyzy – od samodzielnej lodziarni, poprzez wydzielenie strefy lodowej w istniejącym lokalu gastronomicznym, stworzenie „Lodowej wyspy” w galerii handlowej, po mobilny punkt - „Lodobus”. Koszt uruchomienia własnej lodziarni nie przekracza zwykle 50 tysięcy złotych wraz z remontem i dostosowaniem lokalu oraz zakupem maszyn i akcesoriów.
- Jak wynika z naszych obserwacji i analiz średni czas zwrotu z poniesionych nakładów jest wyjątkowo krótki - to okres od 2 do 5 miesięcy. Ale warto mieć na uwadze, że nie dokonujemy tej inwestycji co roku, ale raz – w momencie uruchomienia działalności. Dzięki czemu już od samego początku kolejnego sezonu lodziarnia może przynosić już tylko dochody – dodaje Aneta Iwanicka.
Zainteresowani nawiązaniem współpracy mogą przy tym liczyć na pełne wsparcie ze strony sieci, szkolenia, pomoc w wyborze lokalu, stworzenie niezbędnych projektów w celu uruchomienia działalności, doradztwo w zakresie prowadzenia lodziarni, sprzedaży i marketingu, a także opiekę marketingową w postaci ogólnopolskich kampanii reklamowych i działań promocyjnych.
Chętnie udzielimy dodatkowych informacji:
Janusz Mroczkowski
Agencja PUBLICUM
tel. kom. 501 03 58 53
















Chciałbym wiedzieć na kogo głosuje
12 godzin temu
Ogłoszono pierwsze gwiazdy Święta Kwitnących Jabłoni 2026
17 godzin temu
Ogłoszono pierwsze gwiazdy Święta Kwitnących Jabłoni 2026
18 godzin temu
Specjalistyczny sprzęt medyczny trafił do szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą
wczoraj, 17:56
Ogłoszono pierwsze gwiazdy Święta Kwitnących Jabłoni 2026
przedwczoraj, 10:55
Ogłoszenia