Maliszewski: Polskie jabłka mają doskonałą opinię

28 sierpnia 2015; 14:34

Grojec24.net

4 komentarze

Józef Klim i Mirosław Maliszewski (fot. Michał Józefaciuk, Wikipedia.org)

Z posłem Mirosławem Maliszewskim, prezesem Związku Sadowników RP, wiceprzewodniczącym sejmowej komisji rolnictwa rozmawia Tomasz Plaskota.

Dlaczego chce Pan zaprosić Dmitrija Miedwiediewa do Polski?

Niedawno media obiegła informacje, że rosyjski premier wypowiedział o rzekomej szkodliwości polskich jabłek dla konsumentów. Znam doskonale opinię tamtejszego społeczeństwa o naszych owocach, gdyż przez trzy lata prowadziliśmy wśród nich analizy, prowadząc kampanię „Jabłka każdego dnia”. Rosjanie mają o polskich jabłkach doskonałą opinię. Wydaje się, że ktoś podpowiedział Premierowi Miedwiediewowi oczywistą nieprawdę. Dlatego zaprosiłem go do odwiedzenia Polski i zobaczenia, w jaki sposób prowadzimy nasze sady. Jednym z priorytetów jest dbanie o wysoką jakość, w tym szczególnie o bezpieczeństwo konsumenta. Nie rozróżniamy, czy tym konsumentem jest Polak, czy Rosjanin. Nasze owoce są bezpieczne i spełniają wszystkie światowe normy.

Jak rosyjskie embargo wpłynęło na rynek polskich owoców i warzyw? Jaka branża najwięcej na tym straciła?

Embargo miało w ubiegłym sezonie ogromny, negatywny wpływ na naszą sytuację. Szczególnie w gatunkach, dla których rynek rosyjski miał duże znaczenie, np. jabłek. Decyzje Komisji Europejskiej były spóźnione, dlatego ci, którzy byli zmuszeni sprzedać swoją produkcję jesienią i zimą ubiegłego roku, ponieśli największe straty. Poszukiwanie nowych rynków zbytu w innych częściach świata jest zadaniem niełatwym. Do czasu wprowadzenia zakazu eksportu były przez lata ustalone zasady i strefy wpływów. Nie mogąc sprzedawać do Rosji musieliśmy z innych rynków „wypychać” dotychczasowych dostawców. Robiliśmy to jedyną w takich warunkach metodą, obniżając cenę sprzedaży. Kryzys minął wiosną, kiedy weszły w życie realne formy pomocy ze strony UE, rekompensaty za oddawanie owoców na cele charytatywne.

Czy pomoc rząd dla rolników poszkodowanych przez embargo była wystarczająca?

Forma pomocy była uzależniona od komisji europejskiej – takie mamy zasady. Ta niestety nie chciała się zgodzić na uruchomienie krajowej pomocy, bo to – zdaniem  brukselskich urzędników – mogłoby spowodować „zaburzenia na rynku”. Pierwsza realna pomoc, to jesienne 800 zł na każdy hektar sadu w formie de minimis z budżetu krajowego. Nasze, szczególnie Związku Sadowników RP, naciski spowodowały zmianę zachowania UE i wreszcie pomoc. Szkoda, że tak późno. Natomiast inną formą pomocy było wsparcie, jakie otrzymaliśmy w celu znalezienia alternatywnych dla rosyjskiego miejsc sprzedaży. Nasze zaangażowanie mogę przedstawić na własnym przykładzie. Otóż od momentu wprowadzenia embarga, do poprawy sytuacji spędziłem ponad 60 dni na zagranicznych wyjazdach, szukając szans sprzedaży, prowadząc negocjacje fitosanitarnych warunków handlu, czy też przekonując unijnych urzędników i polityków. Dodam, że kluczowym wyjazdem była moja lutowa wizyta w Moskwie i rozmowy, jakie tam odbyłem. Po niej rynek zaczął się zupełnie inaczej zachowywać.

Czy nowe rynki dla polskich owoców i warzyw to jedyny sposób na zminimalizowane skutków rosyjskiego embarga i uzależnienie się od rosyjskiego rynku?

Nowe rynki to szansa na częściowe uzależnienie się od Rosji. Warto jednak pamiętać, że w światowym handlu jabłkami rewolucji szybko nie będzie. To właśnie ten kraj pozostanie jeszcze długo największym importerem, a my największym eksporterem. Odpowiedź nasuwa się sama. Jeśli ktoś twierdzi, że przez rok możemy znaleźć inne miejsce na świecie, które kupi od nas około 1 milion ton jabłek po atrakcyjnych cenach, to grubo się myli. Intensywne działania, które prowadzimy w kilku krajach, w tym w Chinach, Indiach, Wietnamie, mogą przynieść efekt za dwa, trzy sezony. To jednak dobry kierunek i myślę, że dający szansę dużego uniezależnienia się od rynku rosyjskiego. W minionych kilku miesiącach rozmawialiśmy o naszym eksporcie z kilkudziesięcioma krajami świata, od Białorusi, po Indonezję i Kolumbię. Kiedyś na pewno będą tego efekty.

Rolników dotknęła klęska suszy. W jaki sposób rząd może im pomóc?

W tej chwili trwa szacowanie strat. W mojej ocenie są one ogromne, także w produkcji owoców i warzyw. Oprócz do tej pory stosowanych form pomocy – znanych od kilkunastu lat, konieczne będą dodatkowe działania. Dla wielu gospodarstw istotne jest, aby móc odłożyć w czasie spłatę kredytów bankowych, obniżyć lub anulować podatek rolny, składki na KRUS itp. Dla wielu, zwłaszcza tam gdzie np. uschły drzewka i krzewy ważne jest działanie w ramach nowego PROW-u, znane do tej pory jako Działanie 126 – Przywracanie potencjału produkcyjnego. Dla innych konieczne będzie uruchomienie pomocy socjalnej, bo przecież wiele gospodarstw nie osiągnie przewidywanych dochodów i rażące pogorszenie sytuacji finansowej rodziny. Tu muszą przyjść zasiłki w gotówce. Mam nadzieję, że te pieniądze się znajdą i trafią w odpowiedniej wysokości na polską wieś. Kluczem do wszystkiego jest jednak oszacowanie strat. Jako Związek Sadowników jesteśmy zaangażowani zarówno w pracę w komisjach (delegujemy tam naszych przedstawicieli), jak też w naciski na uruchomienie adekwatnych do sytuacji form pomocy. Podobnie, jak w innych trudnych momentach, nie pozostawimy plantatorów samym sobie.

Źródło: Tygodnik Nasza Polska.

TAGI:

Komentarze (4):

ask; 29 sierpnia 2015, 13:02

Putin prawdę o ilości oprysków powiedział :-)

zawsze; 29 sierpnia 2015, 20:56

Zawsze przed wyborami pan poseł najwięcej się pojawia i jak ładnie mówi:)

a szpital; 1 września 2015, 15:56

Co pan poseł myśli o szpitalu?

WP; 2 września 2015, 22:28

Pan Poseł leczy się w Klinice Rządowej, więc nic nie myśli o grójeckim szpitalu.

Napisz komentarz:

Twój nick:

Treść komentarza:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu Grojec24.net nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady komentarzy.

 

Najnowsze artykuły

Beata Szydło przyjedzie do Grójca W najbliższą niedzielę na Placu Wolności odbędzie się...
Premiera nowego singla Pawła BIBy Binkiewicza DOŚĆ to pierwszy singiel z pierwszej płyty Pawła BIBy...
Podziękowania od Dyrektor Grójeckiego Ośrodka Kultury Już w najbliższą sobotę (4 lipca) odbędzie się pierwszy...
W radomskiej A-klasie więcej meczów niż w Ekstraklasie Radomska A-klasa, w której w nadchodzącym sezonie będą wyst...
Skromna uroczystość w Powiatowym Centrum Medycznym Z okazji dwudziestolecia utworzenia Oddziału Intensywnej...
www.AUTOdoc.pl

Najnowsze ogłoszenia

Praca w branży spożywczej! Bez stawki... Agencja zatrudnienia Morego (cert.16198) poszukuje dla swoich holenderskich...
... Spedycja i Transport Acropol Sp. z o.o. Sp.k. jest dynamicznie rozwijającą...
Praca w branży spożywczej - również... Agencja pracy Morego (cert.16198) poszukuje dla swojego klienta pracowników...
Opiekunka osoby starszej w Niemczech,...

Planowany termin wyjazdu: od zaraz na 6-8 tyg.
Opiekunka osoby starszej w Niemczech,...

Planowany termin wyjazdu: od zaraz na 6-8 tyg.
...

Firmy z Grójca i okolic

OSK MANEWR PATRYK TOMASZ KUJAWA Dlaczego My? Odpowiedź jest prosta i zawarta w tym krótkim opisie.
zielonyVOLT.pl Podstawową działalność firmy stanowi dostarczanie kompleksowych rozwiązań...
Proserwis - montaże, naprawy kotłów... Proserwis to firma z Warszawy specjalizująca się w usługach dotyczących...
Firma przeprowadzkowa Lider - Przeprowadzki... Jesteśmy firmą przeprowadzkową z Krakowa, jednak wykonujemy także przeprowadzki...
Fotowoltaika Brewa Zbudujemy dla Ciebie instalację fotowoltaiczną i obniżymy rachunki za...

2013-2020 © Grojec24.net - informacyjny portal mieszkańców.

Wydawcą portalu jest AaaMedia.pl.