Mój dziadek był bohaterem

22 stycznia 2021; 11:00

Informacja prasowa

2 komentarze

Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Widzimy w Armii Krajowej i powojennych organizacjach niepodległościowych wspaniałych polskich bohaterów, rycerzy niezłomnej walki o niepodległość, z których tylko nieliczni dożyli do dzisiaj. Za ich przykładem dziś w szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej wstępują patrioci, w których żyłach płynie krew bohaterów.

- Jako najstarszy wnuk otrzymałam od dziadka wyjątkowy prezent. Orzełka, którego miał wpiętego w swoją czapkę podczas wypowiadania słów roty przysięgi wojskowej wstępując do Armii Krajowej – opowiada kpr. Sławomir Grzegorzewski, żołnierz 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Kapral Sławomir Grzegorzewski służy w 61 batalionie lekkiej piechoty w Grójcu. Jak zaznacza kpr. Grzegorzewski: - Czuje się patriotą i chciałem kontynuować tradycje rodzinne. Dziadek był stanowczy, honorowy, ale też cierpliwy i pracowity. Gdy byłem jeszcze dzieckiem, tłumaczył mi co to Katyń, kto to „Łupaszko” co znaczą słowa Bóg, Honor, Ojczyzna i to on nauczył mnie kochać Ojczyznę i zaszczepił mi zamiłowanie do wojska.

Na co dzień specjalista ds. telekomunikacji, prywatnie mąż i ojciec. W 1993 r. w studium wojskowym Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie kapral Grzegorzewski złożył przysięgę wojskową. Do mundury powrócił w 2019 roku i rozpoczął nowy etap w swoim życiu: - Służba w WOT daje mi dużą satysfakcję, pozwala się rozwijać i sprawdzać w sytuacjach odbiegających komfortem od codzienności. Poznałem tu masę wspaniałych ludzi.

Jerzy Opiatowski urodził się 19 kwietnia 1925 roku. Mieszkał we wsi Domanowo. W wieku 17 lat wstąpił do Armii Krajowej w obwodzie Bielsk Podlaski placówka Brańsk, wybierając sobie pseudonim „Facet”. Po zakończeniu wojny 21 maja 1948 r. wyrokiem sądu wojskowego w Białymstoku (nr akt 278/48) został skazany na 12 lat więzienia pod zarzutem, że jako członek AK usiłował zbrojnie obalić ustrój socjalistyczny. W 1996 r. został odznaczony Krzyżem Armii Krajowej, a w 50-lecie Powstania Warszawskiego i Akcji Burza otrzymał odznakę pamiątkową. Mimo dorastania w okupowanym kraju, działania w AK i doświadczenia bestialskiego przesłuchania, dożył 83 lat. Zmarł 8 sierpnia 2008 r.

Halina Opiatowska urodziła się 22 lipca 1925 r., mieszkała we wsi Patoki. W wieku 16 lat została wywieziona na roboty do Prus. Po dwóch latach wspólnie z dwiema koleżankami uciekła od bauera, u którego pracowała. Pieszo przez trzy miesiące wraca w rodzinne strony. Przez kolejne pół roku urywa się u krewnych i znajomych. - Babcia była osobą cichą troskliwą i dobrze gotującą. Do dziś pamiętam zapach i smak czarnego razowego chleba, który piekła w domu – wspomina żołnierz z Grójca.

Nie o wszystkich bohaterach Armii Krajowej napisano książki, nie wszystkich nazwiska wyryte są na pomnikach. Wielu z nich do dziś pozostaje anonimowymi. Ich heroiczne czyny często dopiero dzięki dzieciom i wnukom zostają ukazane światu.      

- Dziadek niechętnie opowiadał o sobie i o tym co robił w czasie okupacji i tuż po jej zakończeniu. Za to dość dużo mówił, jak wyglądało życie za czasów jego młodości. Na początku II wojny światowej jako młody chłopak przeżył kampanię wrześniową i dwie pacyfikacje najpierw sowiecką, a następnie niemiecką. Z Dziadkiem często chodziliśmy na cmentarz na mogiłę ułanów z 9. Pułku Strzelców Konnych im. gen. Kazimierza Pułaskiego, którzy polegli w bitwie pod jego rodzinną wsią.  Dużym szokiem dla dziadka była okupacja Sowiecka, mając styczność z Wojskiem Polskim poprzez swego starszego brata Henryka Opiatowskiego, który był kapelanem w pierwszym pułku piechoty im. Legionów Józefa Piłsudskiego w Wilnie w stopniu kapitana, widząc hordy obdartusów bez mundurów, bez skurzanych pasów jedynie w czapkach przyozdobionych czerwoną gwiazdą i z karabinami na sznurkach nie mógł uwierzyć, że tak mogą wyglądać żołnierze.

W domu dziadka zostali zakwaterowani oficerowie sowieccy. Gdy prababcia przygotowała posiłek i siedli do stołu, okazało się, że nie widzą, co to jest masło, pomidory i wędliny. Byli oni bardzo zdziwieni, że Polska jest tak dostania i że tak może mieszkać zwykły chłop.

Dziadek bardzo przeżył śmierć swojego brata Henryka kapelana AK zamordowanego przez Niemców za pomoc partyzantom i żydom uciekającym z getta w Brańsku. Ks. Henryk był dla niego wzorem, to za jego przykładem wstąpił do AK i roznosił meldunki. Po wojnie został aresztowany i po brutalnym śledztwie został skazany na 12 lat więzienia za próbę zbrojnego obalenia władzy ludowej. Po pół roku zwolniony z więzienia. Pomimo trudnych przeżyć, dziadkowie byli pogodnymi ludźmi, a w ich domu zawsze na pierwszym miejscu był Bóg, tradycja i miłość. Dziadkowie przeżyli wspólnie 62 lata – wspomina kpr. Sławomir Grzegorzewski.   

Wojska Obrony Terytorialnej dziedziczą tradycje Armii Krajowej i jej Komendy Głównej, co wynika wprost z bliskości formy działania obydwu formacji, jak również potrzeby budowy etosu WOT na wartościach, z którymi identyfikują się żołnierze. W szeregach najmłodszego rodzaju sił zbrojnych służy wielu potomków narodowych bohaterów, co jeszcze bardziej umacnia fundamenty formacji.

TAGI:

Komentarze (2):

PIOTR; 22 stycznia 2021, 13:00

Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Brednie; 21 kwietnia 2021, 21:50

Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Napisz komentarz:

Twój nick:

Treść komentarza:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu Grojec24.net nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady komentarzy.

 

Najnowsze artykuły

Basen całoroczny czy sezonowy? Który wybrać do naszego ogrodu? Wiele osób decyduje się na korzystanie z basenu ogrodowego...
Aleksandra Magdziarz została 1.wicemiss Województwa Mazowieckiego 2022 Mieszkanka Gośniewic w gminie Jasieniec, 19-letnia...
PILNE! Spore utrudnienia na S7. Zderzenie TIR-a z toyotą W poniedziałek około godz. 10.20 na 425 kilometrze trasy S7...
Grójecka policja: 180 km/h na S7 to zdecydowanie za dużo Policjanci z Grójca zatrzymali na drodze wojewódzkiej S7...
Mazowsze rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu Od poniedziałkowych zajęć na stadionie przy ulicy Laskowej...

Najnowsze ogłoszenia

NAUKA GRY: AKORDEON, PIANINO, KEYBOARD... NAUKA GRY: AKORDEON, PIANINO, KEYBOARD - również u ucznia w domu.
MACHTEK - maszyny do recyklingu Firma MACHTEK sp. z o.o produkuje maszyny, przeznaczone do recyklingu...
Profesjonalne usługi informatyczne... Profesjonalne usługi informatyczne Grójec i okolice. Konkurencyjne ceny,...
Zatrudnimy opiekunki i opiekunów... PRM STOWARZYSZENIE od ponad 15 lat świadczące usługi opiekuńcze we współpracy...
... Pracuj jako Mechanik samochodowy w Niemczech ‼️🇩🇪

Firmy z Grójca i okolic

Gabinet Psychoterapii Katarzyna Dolińska-Kłopotowska... Terapia uzależnień i współuzależnienia.
Psychoterapia osób z...
OSK MANEWR PATRYK TOMASZ KUJAWA Dlaczego My? Odpowiedź jest prosta i zawarta w tym krótkim opisie.
Twoje Wnętrza Katarzyna Siedlecka Jesteśmy firmą zajmującą się aranżacją wnętrz oraz elementami wnętrzarskimi....

2013-2022 © Grojec24.net - informacyjny portal mieszkańców Grójca i Powiatu Grójeckiego.

Wydawcą portalu jest AaaMedia.pl.