Prokuratura Okręgowa w Radomiu opublikowała nowe informacje w sprawie tragicznych wydarzeń, do jakich doszło w ostatni poniedziałek w Powiatowym Centrum Medycznym w Grójcu.
W wydanym komunikacie prok. Aneta Góźdź, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu poinformowała, że "Prokuratura Rejonowa w Grójcu wszczęła w dniu 8 stycznia 2026 roku śledztwo w sprawie narażenia w dniu 5 stycznia 2026 roku w Powiatowym Centrum Medycznym Sp. z o.o. w Grójcu pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia przez personel medyczny tejże placówki, nad którym ciążył obowiązek opieki nad pacjentką w związku z zabiegiem cesarskiego cięcia, a przez to nieumyslne spowodowanie śmierci w dniu 5 stycznia 2026 roku, tj. o czyn z art. 160 § 2 kk w zw. z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk".
Wszczęcie śledztwa zainicjowało ustne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożone w prokuraturze przez męża zmarłej.
Prokuratura: Urodziła zdrowe dziecko. Po zabiegu zaczęła zgłaszać dolegliwości zdrowotne
Jak przekazała w komunikacie prok. Aneta Góźdź, pacjentka do szpitala w Grójcu trafiła w związku z planowym zabiegiem cesarskiego cięcia w niedzielę 4 stycznia. Następnego dnia w godzinach okołopołudniowych miał miejsce zbieg operacyjny, w wyniku którego urodziło się zdrowe dziecko. W niedługim czasie po zabiegu kobieta zaczęła zgłaszać dolegliwości zdrowotne. Pomimo podjętych czynności medycznych w godzinach nocnych 5 stycznia 2026 roku doszło do śmierci pacjentki.
Prokurator zadecydował o przeprowadzeniu przez biegłego lekarza sekcji zwłok zmarłej, która pozwali na ustalenie przyczyny zgonu. Rzecznik prokuratury podkreśliła, że śledztwo prowadzone jest w sprawie i ukierunkowane na wyjaśnienie wszystkich okoliczności związanych ze śmiercią kobiety, w tym ustalenie czy opieka sprawowana nad ciężarną, zabieg operacyjny i opieka pooperacyjna ze strony personelu medycznego, była prawidłowa, zgodna ze sztuką medyczną.
Prok. Góźdź poinformowała, że czyn będący przedmiotem tego śledztwa zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Oświadczenie Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu
W piątek rano oświadczenie w tej sprawie wydał zarząd Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu.
Czytamy w nim, iż "w związku ze zgonem pacjentki, do którego doszło w dniu 5 stycznia 2026 r. na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu, informujemy, że dokumentacja medyczna dotycząca przedmiotowej sprawy została zabezpieczona i przekazana do Prokuratury Rejonowej w Grójcu. W szpitalu zostało wszczęte wewnętrzne postępowanie wyjaśniające".
Jednocześnie zaznaczono, że "w związku z prowadzonymi czynnościami przez Prokuraturę, szpital nie będzie udzielał dodatkowych informacji".
W oświadczeniu zapewniono, że PCM w Grójcu "w pełni współpracuje ze wszystkimi właściwymi instytucjami w celu rzetelnego i pełnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności tego bolesnego i tragicznego zdarzenia".











Andrzej
15 stycznia 2026, 13:40
Grójecki szpital to taki ciekawy szpital, gdzie nawet dziś nie ma RTG :D
Zapalnik
16 stycznia 2026, 14:45
Nowy RTG jest na sor. Co już nie działa,???
Jan
11 stycznia 2026, 13:14
W szpitalach zawsze będzie źle dopóki nie odklei się od nich polityka (w tym wypadku starostwo).
Co zrobił Starosta?
11 stycznia 2026, 11:50
Chyba za szpital odpowiada starosta. Pamiętacie aferę w powiatowym urzędzie pracy - pod kogo on podlegał ????
NN
11 stycznia 2026, 16:36
Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.
Szary czlowiek
10 stycznia 2026, 21:02
A ja widzę to tak,zdegenerowanie środowisk medycznych jest co raz większe. Ludzie pracujący w ochronie zdrowia,pracują tylko dla co raz większych dochodów,brak empatii,chciwość sięgającą szczytów i brak zasad etycznych wśród większości pracowników!? Może nie mam racji,ale z autopsji to znam,ta demoralizacja może być odbiciem stanu naszego społeczeństwa,gdzie egoizm,krótkowzroczność elit naszego kraju,skrajny indywidualizm promowany w mediach,doprowadził do takich skutków! Jeszcze jedno,ten sam mechanizm działa przy płaceniu podatków, ileż to głosów pada o tym że państwo mnie "rabuje",że place na "nierobów",ale gdy wybuchnie wojna,to kto ma bronić kraju,rodzin tych ludzi skrajnie egoistycznych,zatraconych w swoim indywidualizmie i wyższości nad zwykłym człowiekiem? Myślę też sobie,że niestety ale mam wrażenie że ludzie o poglądach lewicowo-liberalnych tak postępują jak personel w wielu placówkach medycznych,to wszystko ode mnie.
Jan
10 stycznia 2026, 14:32
Nie będę wypowiadał się na temat tego nieszczęśliwego zdarzenia, ale jedno jest pewne. Duża część personelu medycznego ma w nosie pacjentów. Poprzednia prezes dała im wywalone w kosmos zarobki a to nie przekłada się na jakość świadczeń.
Lukas
10 stycznia 2026, 10:53
Z tego co wiem to obecnie w szpitalu nie ma dyrektora medycznego, naczelnej pielęgniarki, dyrektora technicznego, ekonomicznego. Jest tylko nowy prezes dla którego mam radę: sam nie zapanuje Pan nad tym towarzystwem. Chce Pan zapunktować przed starostwem nie tędy droga.
gp
9 stycznia 2026, 22:50
Co to za bzdurne oświadczenie, że szpital będzie współpracował z wszystkimi instytucjami … itp. Będzie współpracował, bo ZMUSZA go do tego prawo. Łaski nikomu nie robi.
Tom
9 stycznia 2026, 18:44
Współczucie dla ojca i dzieci.A lekarze ordynatorzy chcą 50 tys.wynagrodzenia.Wiedzy ,praktyki, troski o pacjenta coraz mniej.Aby kasa.
Pacjent rocznik 1956
9 stycznia 2026, 19:13
Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.
Pacjent rocznik 1956
9 stycznia 2026, 19:17
Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.
Czytelnik
16 stycznia 2026, 21:05
Tą sprawę powinno się odebrać grojeckiemu wymiarowi sprawiedliwości i powinno się to przenieść do innego województwa i to jeszcze pod specjalnym nadzorem.