We wtorek przed grójeckim sądem ruszył proces, w którym oskarżonym jest poseł PSL Mirosław Maliszewski – informuje gazeta „Nad Wisłą”.
Parlamentarzysta został oskarżony o to, że podrobił podpis żony, żeby wyłudzić na jej rzecz ponad 9 tys. zł unijnych dopłat obszarowych.
Jak relacjonuje gazeta „Nad Wisłą”, przed sądem Mirosław Maliszewski wygłosił krótkie oświadczenie. Nie przyznał się do winy. Stwierdził, że wniosek na nazwisko żony na pewno złożył we właściwym terminie. Odmówił odpowiedzi na pytania sądu, prokuratury i obrońców.
Sąd odroczył rozprawę do marca. Posłowi grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Więcej o pierwszej rozprawie można przeczytać tutaj:
http://www.nadwisla.pl/index.php?pokaz=tekst&id=2650

















przedwczoraj, 13:46
Gminne pieniądze w sklepie radnego. Media: zaskakująca decyzja wojewody
przedwczoraj, 07:20
Książulo odwiedził Grójec i zachwycił się kebabem. Dlaczego nie dał naklejki „Muala”?
9 dni temu
GOK zbiera pamiątki do izby pamięci na dworcu kolejki wąskotorowej
11 dni temu
Książulo odwiedził Grójec i zachwycił się kebabem. Dlaczego nie dał naklejki „Muala”?
Durny naród daje się manipulować...
13 dni temu
Ogłoszenia