Przywracanie połączeń autobusowych. Szansa czy reanimacja trupa?

3 marca 2019; 15:07

6 komentarzy

Kilka dni temu poznaliśmy nowy program Prawa i Sprawiedliwości, który ma poprowadzić to ugrupowanie do zwycięstwa w tegorocznych wyborach do europarlamentu i parlamentu polskiego. W świetlanej wizji naszego kraju rysowanej przez partię z Nowogrodzkiej jest też mowa o odbudowie połączeń autobusowych w małych miejscowościach.

W Polsce, w ciągu kilkunastu ostatnich lat połączenia autobusowe, głównie PKS, zostały zredukowane o połowę. Z prawie miliarda przejechanych kilometrów, do niespełna pół miliarda. Przywrócimy to! Przywrócimy ten miliard – zakomunikował Jarosław Kaczyński, prezes PiS, podczas konwencji swojej partii.

Niezależność



Lokalny transport autobusowy umiera od lat. Ma to oczywiście związek z rozwojem transportu indywidualnego. W niemal każdym gospodarstwie jest samochód, a w większości po kilka. Młodsze dzieci są coraz częściej dowożone do szkoły przez rodziców. Starsze zaś, gdy tylko kończą 18 lat, zdają egzamin na prawo jazdy i same dojeżdżają. Tak jest szybciej, wygodniej i oczywiście niezależnie – można wsiąść do auta i pojechać, o dowolnej porze i gdzie się żywnie podoba.

Chętnych na podróżowanie autobusem jest coraz mniej. Autobus, w którym jest tylko kierowca i dwoje, troje pasażerów to częsty widok. Przewoźnicy likwidują więc kolejne połączenia. Budzi to zrozumiałe oburzenie tej niewielkiej grupy osób, które jednak korzystają z komunikacji publicznej. W odpowiedzi szefowie PKS-ów rozkładają ręce, tłumacząc zamykanie kursów bilansem ekonomicznym. „Nie możemy wozić powietrza” – mówią.

Wraz z likwidacją kolejnych kursów rośnie liczba osób wykluczonych, które nie mają, jak dostać się do szkoły, pracy, ośrodka zdrowia, sklepu czy urzędu. Niezmotoryzowani muszą liczyć na pomoc rodziny lub życzliwego sąsiada. A gdy kogoś takiego zabraknie… Olga Gitkiewicz, reportażystka, te miejscowości, dokąd nie dociera transport publiczny, nazywa „pułapkami”.

Przyzwyczajenie



Jakimś rozwiązaniem byłyby dopłaty samorządów do transportu publicznego. Jednak gminy, które już i tak są nadmiernie obciążone zadaniami, nie chcą finansować kursów autobusowych. – Gdyby chociaż ludzie chętnie jeździli autobusami, to można byłoby się zastanowić nad dopłatami. Jakiś czas temu zlikwidowano połączenie. Przyszli do nas pasażerowie oburzeni tym faktem. Rozpoczęliśmy więc negocjacje przewoźnikiem w sprawie przywrócenia kursu. Ostatecznie zgodził się na próbę. Autobus przejechał dwukrotnie. Nie wsiadła do niego ani jedna osoba. Oczywiście znów kurs został zawieszony – powiedział mi włodarz jednej z podgrójeckich gmin. 

Obserwując spadające zainteresowanie lokalnymi połączeniami autobusowymi, można zadać pytanie, czy pomysł PiS-u nie jest po prostu próbą reanimacji trupa? Trudno bowiem wyobrazić sobie, że mieszkańcy powiatu grójeckiego (zwłaszcza wsi) zmienią swoje przyzwyczajenia i zaczną korzystać z komunikacji zbiorowej. Jeżeli dany kurs zostanie przywrócony, a będą z niego od czasu do czasu korzystać 3 osoby (albo i nie), niewiele się zmieni… Autobus dalej będzie kursował, wożąc powietrze. A i tak za to wszystko zapłaci podatnik.

Otworzyć kursy?



Jestem daleki od potępiania pomysłu odbudowy komunikacji publicznej, bo wykluczenie transportowe jest sprawą poważną i trzeba o niej rozmawiać. W jakimś stopniu sytuację mogłoby poprawić lepsze dostosowanie rozkładów do oczekiwań pasażerów. Należałoby również przedyskutować, czy kursy zamknięte (np. takie, z których mogą korzystać tylko uczniowie) mogłyby zostać otwarte dla wszystkich chętnych – oczywiście przy spełnieniu wszystkich warunków, głównie związanych z bezpieczeństwem dzieci.

Oby tylko projekt odbudowy połączeń autobusowych nie podążył w stronę obciążania samorządów gminnych i powiatowych kolejnymi zadaniami oraz kosztami przywracania połączeń. Bo w końcu dojdzie do kuriozum – autobus pojedzie, ale zniszczoną drogą, gdyż gminy nie będzie stać na remont.

Dominik Górecki

TAGI:

Komentarze (6):

Pasażer; 3 marca 2019, 16:24

Jeśli rozkłady będą układane dla ludzi a nie dla przewoźników to będzie i frekwencja.

minutówka; 3 marca 2019, 18:29

Jeśli trasy będą układane dla ludzi a nie dla przewoźników to będzie i frekwencja.
PKS zamiast zmieniać trasę przejazdu, woli zlikwidować kurs.
Dziesiątki połączeń w taki sposób zniknęło z powiatu, m.in.:
! wycięto kilka kursów Białobrzegi-Goszczyn, zamiast puścić to przez Sielec.
!! skasowano dużo kursów Dębnowola-Grójec, zamiast wydłużyć do Osuchowa i puścić przez Jastrzębię i Dylew.
!!! nie ma kursów z Błędowa do Mogielnicy, mimo że Mieszkańcy wskazali taką potrzebę w planie transportowym.
!!!! Mogielnica-Grójec rano jechał przez Popowice i Miechowice; popołudniowy już nie.
!!!!! Dębnowola-Warszawa był tylko w niedziele i tylko wieczorem, zamiast rano wozić ludzi do pracy.
!!!!!! Falęcin nie ma kursów do Warszawy.
- Jasieniec i Nowa Wieś nie mają kursów do Warszawy ani przez Wakę, ani przez Grójec.
- brakuje autobusów z Tarczyna do Mszczonowa.
- kursy kończące trasę w NM nad Pilicą i Odrzywole można wydłużyć do Klwowa.
- żeby dojechać np. z Sochaczewa do Góry Kalwarii trzeba aż 3x się przesiąść i stracić kilka godzin.
- na "wiejskich" przystankach {Dylew, Modrzewina, Sielec} nie ma rozkładów jazdy.
|
Jest "tylko" jeden problem: 0 <zero> chęci ze strony: Radnych, Wójtów, Burmistrzów, Starostów.

anna; 3 marca 2019, 20:42

Bikówek 4 km od Grójca a do pracy na 6 czyli autobus 5,30 nie ma jak się dostać o czym tu mowa dziwicie się ze młodzi samochody kupują i jeżdżą a na co mają liczyć na grójecki PKS? dopiero by nazarabiali .....

Juska8989; 4 marca 2019, 16:58

Autobusy PKS jeżdżą jak chcą. Rozkład jazdy jest bo jest. Ale nikt się nim nie przejmuje. Czasem jest tak że przyjeżdża 5 na raz autobusów A później 2 godz niema żadnego. Rozkład to jest jakaś porażka.

Kuba; 5 marca 2019, 07:03

Polikwidowali nawet dotychczas dość intratne połączenia dalekobieżne. Dlaczego? Bo spółki przewoźników podnosiły koszty biletów, nie inwestowały w tabor autobusowy a prominenci tych spółek hojnie obdarzali się wysokimi premiami. Oto cała historia kryzysu.

Patetak; 5 marca 2019, 19:59

Czekamy aż będzie przywrócony PKS OLKUSZ w niedzielę i soboty niema trzym jechać do pracy w zwykłe dni bus jeździ jak mu się podoba

Napisz komentarz:

Twój nick:

Treść komentarza:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu Grojec24.net nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady komentarzy.

 


Najnowsze artykuły

Troje poszukiwanych przestępców może przebywać w Grójcu Renata Dorsz, Sebastian Podsiadło oraz Maciej Czemarnik &#...
Nowa trasa do Warszawy może opóźnić się nawet o rok Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowuje...
W niedzielę Piknik Koszykarski W niedzielę 16 czerwca o 11:00 w Hali Sportowej Spartakus...
Oznakuj swój rower! Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu zapraszaj...
Urząd Gminy i Miasta w poniedziałki będzie czynny do 18.00 Wychodzimy naprzeciw potrzebom Mieszkańców i z przyjemności...
www.AUTOdoc.pl

Najnowsze ogłoszenia

Pokój z jacuzzi Obiekt położony jest na zachodnim zboczu Kopy Biskupiej ( 889 m n.p.m.)...
Super Finansowanie Bez BIK (także... Super Finansowanie Bez BIK (także z Komornikiem ) Pod Zastaw Lub na...
POŻYCZKI BEZ BIK POD ZASTAW NIERUCHOMOŚCI...
FINANSOWANIE POZABANKOWE BEZ BIK POD ZASTAW LUB NA ZAKUP NIERUCHOMOŚCI...
... Niemiecka firma poszukuje pracowników na stanowiska Monter instalacji...
... Niemieckie przedsiębiorstwo poszukuje do pracy 5 osób na stanowisko...

Firmy z Grójca i okolic

AbcAugustów Szukasz serwisu z tematyką lifestyle, a także zamierzasz dowiedzieć...
... Chciałbyś mieć w swoim domu meble tapicerowane wykonane idealnie pod...
2strony 2strony.pl to serwis dla ludzi przedsiębiorczych. Interesujemy się tematyką...
CityBus - przejazd busem do Modlina Profesjonalna firma transportowa, o ugruntowanej pozycji na rynku, CityBus,...
AXELBAZ Maciej Zabelski Transport niskodpowoziowy, ponadgabarytowy, specjalistyczny maszyn budowlanych,...

2013-2019 © Grojec24.net - informacyjny portal mieszkańców.

Wydawcą portalu jest AaaMedia.pl.