W czwartek 19 lutego na terenie Warki, grójecka drogówka przeprowadziła działania ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa Niechronionych Uczestników Ruchu Drogowego, ze szczególnym uwzględnieniem pieszych. Celem działań było ograniczenie liczby zdarzeń z udziałem tej grupy uczestników ruchu drogowego poprzez reagowanie na niebezpieczne zachowania zarówno kierujących, jak i samych Niechronionych.
Bezpieczeństwo Niechronionych Uczestników Ruchu Drogowego jest jednym z priorytetów policjantów z grójeckiej drogówki. To właśnie Niechronieni są szczególnie narażeni na negatywne skutki zdarzeń drogowych. Nawet pozornie błahe naruszenie przepisów ruchu drogowego może doprowadzić do tragicznych konsekwencji. Policjanci prowadzą działania, których celem jest poprawa stanu bezpieczeństwa Niechronionych. W czwartek wspierał ich system mobilnego monitoringu iCam, który umożliwił bieżącą obserwację newralgicznych miejsc i zachowań kierujących i pieszych.
Podczas działań mundurowi ujawnili aż 31 wykroczeń popełnionych przez pieszych, wszystkie dotyczyły przechodzenia przez jezdnię w miejscu niedozwolonym. Policjanci apelują o rozwagę, stosowanie się do przepisów oraz zachowanie ostrożności na drodze.
asp. Agata Sławińska














NN
22 lutego 2026, 17:15
Jak trzeba zarobić, to proponuję teraz dać odetchnąć kierowcom, pieszym, a zająć się innym obszarem potencjalnie dochodowym, np. obecnie takim jawi się monitoring. Akcja 'kamera' , jednego dnia czy tygodnia objeździć wsie. Przecież znaczna większość sięga dróg publicznych, nieporejestrowane itd. A przepisy zabraniają > patrz decyzja Prezesa RODO, Kodeks Cywilny, Kodeks Karny, Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 30 października 2019 roku, sygnatura akt: V ACa 440/19, wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 11 grudnia 2014 r. (wydany w sprawie o sygn. C-212/13 Ryneš).
Takie 'niewinne' kamerki czasem montowane pod pretekstem zagrożenia, to możliwy przekaz danych nie wiadomo komu, gdzie, w jakm celu itd. Możliwość ich zhakowania. Wystarczy zapalić sobie lampkę cmentarną przed domem, petardę wojskową rzucić itp. i już zgłaszamy zagrożenie – pretekst do monitoringu.
Z drugiej strony ludzie widzą co się dzieje i sprawy w swoje ręce biorą, jak ich stać.
Trzeba też zaznaczyć, że sporo kamer zainstalowanych w domach sięga przez okna daleko poza obszar dozwolony przez prawo. A to na drzewie skrzętnie ukryte, a to w głębi podwórka.
Mało tego, przy drogach publicznych w okolicach sadów można zauważyć kamery prywatne.
Akcję ich ujawniania najlepiej prowadzić wieloetapowo, w dzień, w nocy. W nocy świecą diody. W dzień można przejechać zgrywając obraz niczym ci, co widok ulic ujmują do map, albo ich nagrania wykorzystać, jak w miarę świerze. Potem czynności analityczne, żeby nie przeoczyć.
Także przepisy swoje, a czy ktoś nad tym panuje...
MM
24 lutego 2026, 10:28
NN, na co komu takie dyrdymały...?
Andrzej
26 lutego 2026, 10:57
Piesi nie są problemem. Problemem są ludzi przekraczający prędkość, parkujący przy przejściach dla pieszych, niepoprawnie wyprzedzający rowerzystów (na gazetę). Za to policja powinna się brać.
Lucyfer
27 lutego 2026, 20:25
No! Kolejna możliwość do karania!
Uwielbiam jak społeczeństwo samo podpowiada za co chce być karane!