Jak żołnierze AK „Głuszec” Grójec pomogli partyzantom z Kresów

31 maja 2017; 08:37

1 komentarz

Fot. ipn.gov.pl Fot. ipn.gov.pl

W lipcu 1944 r. w Puszczy Kampinoskiej niedaleko Warszawy pojawił się kilkusetosobowy konny odział partyzancki.





Pokonał kilkaset kilometrów, przybył aż z północno-wschodnich Kresów Rzeczypospolitej z Puszczy Nalibockiej (obecnie północno-zachodnia Białoruś). Okazało się, że był to jeden z największych oddziałów partyzanckich na Kresach. Dowodził nim cichociemny i wybitny dowódca partyzancki porucznik Adolf Pilch „Góra” „Dolina”. Po rozpoczęciu przez dowództwo AK operacji Burza, która jak naiwnie myślano miała polegać na witaniu przez AK wojsk sowieckich wkraczających w granice Polski jako gospodarze, a kończyła się wywózkami i mordami żołnierzy podziemia, oddział ewakuował się przed Sowietami do centralnej Polski.

W Puszczy Kampinoskiej por. Adolf Pilch zorganizował ze swoich żołnierzy i okolicznych oddziałów AK pułk „Palmiry- Młociny” i walczył w powstaniu warszawskim. Po klęsce powstania oddział już w dużo mniejszym składzie przebijał się różnymi drogami, m. in. w okolicach Nowego Miasta nad Pilicą do lasów opoczyńskich.

Przebijający się na południe żołnierze porucznika Pilcha potrzebowali pomocy, żywności, odzieży, nowych dokumentów. W załatwieniu im fałszywych kenkart, okupacyjnych niemieckich dokumentów tożsamości pomógł im okręg AK „Głuszec” Grójec. Jesienią 1944 r. grójeckie podziemie wykonało 54 fałszywe kenkarty dla żołnierzy oddziału „Góry” „Doliny”.

- W Sochaczewie obiecali mi dostarczyć odzież, ale legitymacji nie mogłem tam uzyskać. Postanowiłem udać się z tym do władz AK w Grójcu, gdzie miałem znajomych z czasu pobytu w Osinach i Budziszynie. Obiecano mi dostarczyć potrzebną liczbę kenkart, o ile dam im fotografie. Poleciłem szoferowi Jędrzejczakowi, który posiadał aparat, sfotografować wszystkich chłopców według listy. Czynność ta odbywała się w gajówce Zamość – wspomina nadleśniczy Kampinosu inż. Witold Kowalski „Szwarc”, który opiekował się żołnierzami „Doliny” w Puszczy Kampinoskiej.

- W międzyczasie wyrobiłem u niemieckich władz leśnych i wojskowych w Sochaczewie zezwolenie dla pracownicy nadleśnictwa (łączniczki) pani Barbary Dąbrowskiej (obecnie Sielska)na prawo ewentualnego przejazdu środkami wojskowymi na trasie Sochaczew – Grójec przez Mszczonów, motywując to potrzebą zorganizowania sadzonek z powiatu grójeckiego. Pani Dąbrowska-Sielska pojechała z fotografiami do Grójca do mego brata dra Stanisława Kowalczewskiego, który sprawę kenkarty załatwił. Następnego dnia pani Dąbrowska miała wyjechać z Grójca z paczką dowodów do Mszczonowa, gdzie według umowy miałem z żoną czekać na nią samochodem w bocznej ulicy koło kościoła do godziny 12.00 – kontynuuje swoją opowieść „Szwarc”.

- Nie doczekawszy się jej w umówionym miejscu, pojechaliśmy do Grójca. Tam powiedziano nam, że wyjechało rano z kenkartami w kierunku Mszczonowa. Pełni niepokoju wróciliśmy pospiesznie do nadleśnictwa, chcąc uprzedzić o ewentualnej wsypie. Ku naszej wielkiej radości zastaliśmy Basię, siedzącą spokojnie w biurze przy maszynie do pisania. Opowiedziała o swojej przygodzie. Ponieważ wszystko zostało załatwione wcześniej, postanowiła jak najszybciej wyjechać z Grójca. Na szosie zatrzymała auto (zdawało jej się, że prywatne). Ku swemu przerażeniu ujrzała w nim gestapowców, którzy po wylegitymowaniu zabrali ją do samochodu, umieszczając paczkę osobiście na półeczce w tyle samochodu. W ten sposób przyjechała do Paprotni, skąd na piechotę dotarła już do nadleśnictwa bez przeszkód. Trzeba stwierdzić, że była to wyjątkowo dzielna i odważna dziewczyna – podkreśla Kampinosu inż. Witold Kowalski.

Pod koniec września 1944 r. Pilch dołączył z 80 żołnierzami do 25. pułku piechoty AK Ziemi Piotrkowsko-Opoczyńskiej Podokręgu Piotrków. Po rozwiązaniu oddziału w listopadzie 1944 r. zorganizował konny Oddział Doliny, który walczył do stycznia 1945 r. na dawnych szlakach majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. Tuż przed wkroczeniem Sowietów Pilch rozwiązał oddział i przez Czechosłowację wyemigrował do Wielkiej Brytanii. Zmarł 26 stycznia 2000 r. w Londynie, jest pochowany na cmentarzu w Wandsworth. W 2014 r. warszawski IPN wydał komiks opowiadający dzieje oddziału dowodzonego przez porucznika Adolfa Pilcha „Górę” „Dolinę”.

Tomasz Plaskota



Kampinos 44, scenariusz Sławomir Zajączkowski, rysunki Krzysztof Wyrzykowski, koncepcja serii, wkładka historyczna i konsultacja historyczna Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski, Warszawa 2014, 60 s.

TAGI:

Komentarze (1):

tomek; 31 maja 2017, 11:27

Kampinos '44, scenariusz Sławomir Zajączkowski, rysunki Krzysztof Wyrzykowski, koncepcja serii, wkładka historyczna i konsultacja historyczna Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski, Warszawa 2014, 60 s.

„Doliniacy" – jedno z największych zgrupowań Armii Krajowej walczące z Sowietami i Niemcami na krańcach północno-wschodnich II Rzeczypospolitej – w Puszczy Nalibockiej. Ich dowódcą był porucznik cichociemny Adolf Pilch „Dolina". Po rozpoczęciu akcji „Burza", w obawie przed likwidacją przez Armię Czerwoną i NKWD, zgrupowanie to zostało zwolnione przez dowództwo AK z udziału w operacji „Ostra Brama".

By uratować oddział i kontynuować walkę o niepodległą Polskę, Pilch zdecydował się na kilkusetkilometrowy marsz w kierunku Warszawy. W końcu lipca 1944 roku dotarł do jedynego dużego kompleksu leśnego znajdującego się w okolicach stolicy – do leżącej na obrzeżach Warszawy Puszczy Kampinoskiej.

Wieść o przybyciu w rejon stolicy kresowych żołnierzy obudziła wśród przygotowujących się do powstania warszawiaków radość i niedowierzanie. W dowództwie AK zrodził się pomysł wykorzystania zgrupowania partyzanckiego do walk w mieście.

Zapraszamy do lektury drugiego zeszytu z serii „W imieniu Polski Walczącej", przygotowanej przez Instytut Pamięci Narodowej.

W kolejnym numerze: „Akcja pod Arsenałem. 26 marca 1943".

Napisz komentarz:

Twój nick:

Treść komentarza:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu Grojec24.net nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady komentarzy.

 

Najnowsze artykuły

Komunikat w sprawie szczepień przeciwko wściekliźnie lisów wolno żyjących Zapraszamy do zapoznania się z komunikatem Mazowieckiego...
Suntago - największy zadaszony park wodny w Europie - będzie ponownie otwarty Park wodny Suntago we Wręczy koło Mszczonowa zostanie...
Jerzy Engel jr: liga to maraton, a nie sprint Z trenerem piłkarzy Mazowsza Grójec, Jerzym Engelem...
NOC MUZEÓW w Warce 15 maja, po przerwie spowodowanej pandemią, skromniej niż...
Warsztaty upcyklingu dla mieszkańców w każdym wieku Tak jak recykling skupia się na ponownym wykorzystaniu tych...

Najnowsze ogłoszenia

Hala namiotowa 10x20x3 Oferujemy wykonanie porządnej i stabilnej hali według życzenia klienta....
... Wydzierżawimy grunty pod farmy fotovoltaiczne.
Pracownik Produkcji LeasingTeam Professional wspiera polskie i globalne przedsiębiorstwa...
Worek na gruz piasek i żwir - Gruz... Wymiary: 625x650 mm
Tkanina: PP
Uchwyty: dwa na dole i...
Worek na liście, trawę i inne odpady... Wymiary: 500x750 mm
Tkanina: PP
Uchwyty: dwa na dole i...

Firmy z Grójca i okolic

Serwis laptopów RatujLaptopa Masz problem ze swoim laptopem i szukasz specjalistów, którzy zadbają...
Kancelaria Notarialna Kamila Badelska... Notariusz
... Zapchany filtr cząstek stałych DPF to nie problem! Z naszą pomocą, w...
OSK MANEWR PATRYK TOMASZ KUJAWA Dlaczego My? Odpowiedź jest prosta i zawarta w tym krótkim opisie.
Wynajem koparki - 1Rent 1RENT to wypożyczalnia maszyn budowlanych z wieloletnim doświadczeniem...

2013-2021 © Grojec24.net - informacyjny portal mieszkańców Grójca i Powiatu Grójeckiego.

Wydawcą portalu jest AaaMedia.pl.