W piątek wieczorem druhowie z OSP w Chynowie mieli nietypową interwencję.
Starażacy dostali dyspozycję do zwierząt, które biegają w okolicach ruchliwej jezdni. - Po dojeździe na miejsce zastaliśmy dwa małe łoszaki, które nie mogły pokonać ogrodzenia by iść za swoją matką. Jeden z nich był w zaroślach, drugi leżał w pasie drogowym. Naszym zadaniem było pomóc małym aby dostały się do swojej matki, ale musieliśmy zrobić to w taki sposób by nie zostawić na nich ludzkiego zapachu, żeby matka ich nie odrzuciła. Za pomocą foli RNC okryliśmy jednego małego i w sterylnych warunkach przetransportowaliśmy go w zarośla by tam razem z drugim maluchem oczekiwali na matkę. Takie oczekiwanie mogło trwać nawet do 48 godzin. Jednak podczas naszego odjazdu mogliśmy zauważyć klempę łosia, która już wróciła po swoje dzieci i cała akcja zakończyła się happy end-em - relacjonują druhowie z Chynowa.















15 godzin temu
Andrzej Nidzgorski i Jędrzej Łączyński nowymi zawodnikami GKS Mazowsze Grójec
przedwczoraj, 18:33
Liga okręgowa: KS Warka – Mazowsze Grójec 1:1
przedwczoraj, 09:47
Najmłodsi reprezentanci powiatu grójeckiego zagrają o finał w Warszawie
4 dni temu
Najmłodsi reprezentanci powiatu grójeckiego zagrają o finał w Warszawie
4 dni temu
Ogłoszenia