Policjant w czasie wolnym od służby zauważył klęczącą na trawniku osiedlowym kobietę, która miała złamaną rękę i nogę. Inni przechodnie nie reagowali. Funkcjonariusz wezwał pogotowie ratunkowe i wraz z żoną udzielił pierwszej pomocy. Kobieta trafiła do szpitala.
W poniedziałek dzielnicowy z grójeckiej komendy, mł. asp. Piotr Tomczak, w czasie wolnym od służby, pomiędzy blokami przy ul. Sowińskiego w Radomiu, na trawniku zauważył klęczącą starszą kobietę, która pokazywała ręką, że potrzebuje pomocy. Prawdopodobnie z bólu nie mogła mówić.
Inni przechodnie nie reagowali. Dzielnicowy razem z żoną podbiegli do kobiety i ułożyli ją w pozycji bezpiecznej. Powiadomił też natychmiast pogotowie ratunkowe oraz skontaktował się z rodziną kobiety mieszkającą w pobliskim bloku. Po przyjeździe pogotowia okazało się, że 67-latka podczas spaceru z psem złamała rękę i nogę.
Autor: nadkom. Agnieszka Wojcik
Rafał
4 czerwca 2021, 21:13
Zawsze jesteś tam gdzie trzeba
Ktos666
4 czerwca 2021, 21:26
To tylko policja ma reagować? A gdzie ludzie którzy nie udzielili pomocy wstyd
Ktoś
4 czerwca 2021, 07:49
W końcu praca w tej formacji to służba i pomaganie innym policjantem jest się cały czas nie tylko na służbie tak wiec nie wiem o co takie halo i robienie z policji bohaterów
O!
5 czerwca 2021, 09:18
Ponad 90% mieszkańców Polski to katolicy ? !
Do niesamowite
5 czerwca 2021, 21:14
A ty pewnie jesteś z tych co odwracają głowę w drugą strone jak ludzka krzywda się dzieje
niesamowite
5 czerwca 2021, 07:35
do ktoś:Ty pewnie bezdomnego kotka przygarnełaś/eś i siebie uważasz za bohatera
Twardydyskus
2 czerwca 2021, 22:00
No w końcu zaczyna się mówić pozytywnie o policjantach. Brawo Tomuś